Pan Tokarz z PO ? coś tu nie tak, skoro nie został wymieniony, przecież pis wymieniał prezesów , którzy nie pasowali do ich opcji politycznej. A teraz cicho siedzą - Makoszowy zostawili zupełnie, a nawet więcej, uciekają przed spotkaniem z górnikami, czego do tej pory żadna opcja polityczna nie robiła - potrzebni byliście tylko do wygrania wyborów. Może inne mają plany w stosunku do kopalni, daje to trochę do myślenia, kopalnia bezpieczna , niemetanowa ....