Czy ktoś wie o co chodzi z urlopami górniczymi? Tyle ludzi miało odejść a tu raptem po 50 ludzi na kopalnie z czego 30 z dozoru i to w wielkiej tajemnicy. Tak zwana lista została zamknięta, choć nikt nie miał szans się na nią wpisać.
Czy ktoś wie o co chodzi z urlopami górniczymi? Tyle ludzi miało odejść a tu raptem po 50 ludzi na kopalnie z czego 30 z dozoru i to w wielkiej tajemnicy. Tak zwana lista została zamknięta, choć nikt nie miał szans się na nią wpisać.