Szczury do ekonomi nic tu nie mają a tym bardziej że nikt pracy nie traci i też trudno by Polacy ladowli w bankruta bo ktos boi sie zmian. Obchodzą sie z nami jak z jajkiem ale to malo bo "tatko robili na tyj grubie to i jo musza". To se róbcie ale tak jak ze mna na debiensku nikt się nie cackal tak i teraz zamierzam zmienić zaklad