Greg tylko nie wiem czy ty wiesz, ale na przykładzie Makoszów wiem, że ustawa o urlopach górniczych to jeden wielki śmieć. Ludzie którzy już nie pracują na kopalni i są na urlopie górniczym, są jak pasożyt bo nie płaci im oficjalnie państwo tylko kopalnia. To lepiej, żeby już dalej pracowali bo przynajmniej zrobią coś dla kopalni, a nie siedzą w domu i piją piwo. A nie można ich w żaden sposób ściągnąć z tego urlopu. Mam także nadzieje, że ludzie podzielający twoje poglądy są nie liczni. Największymi nierobami są centrale tych spółek bo nic nie robią tylko kasę zbierają, a kopalnie muszą ich utrzymywać, tam nikt nie zarabia 2000zł, nawet sprzątaczka. I ze mnie taki związkowiec co z ciebie zakonnica.