Gdy zaczynalismy na kwk Bielszowce to załoga miała zapewniony transport worki na ubrania szkolenie a teraz jak przebilismy chodnik to zostalismy sobie sami worki na plecy i na pokoj a tam okradzione haki z ubran i z marszu w poniedziałek na dół dzienkujemy całemu zarzadowi i Dyrektorowi Kotlorzowi za opieke nad oddziałem szczesc boze