Pan minister Tobiszowski sprzedał kopalnie Makoszowy za spokój, swój spokój od marca wiedział co posłał do KE ale dalej brną w kłamstwa jakie sprzedawał pracownikom kopalni Makoszowy oraz związkom zawodowym które przekazywały informacja pracownikom
Pan minister Tobiszowski sprzedał kopalnie Makoszowy za spokój, swój spokój od marca wiedział co posłał do KE ale dalej brną w kłamstwa jakie sprzedawał pracownikom kopalni Makoszowy oraz związkom zawodowym które przekazywały informacja pracownikom