To zawsze tak sie kończy jak się dopuszcza do rządzenia firma urzędasów partyjnych z Warszawy ! No bo jakie oni mają kwalifikacje ?! Na przykład ci z rady nadzorczej, co tak wszytko klepią jak leci ? Nie rozumiejąc nic ze specyfiki górnictwa maja zawsze gotowe jedno rozwiązanie- restrukturyzacja ! A to oznacza zamknąć, zaorać zapomnieć... Dla nich to znów przesiadka na nowa posadkę a dla nas, górników, strach przed jutrem... Gdyby kopalniami rządził prawdziwy właściciel to od lat do wszystkiego by inaczej podchodził...