Komentarz do artykułu:
Górnictwo: Barbórka i promocje doktorskie w GIG

Panie Tarik-wypowiadanie się o czymś co zna się z podsłuchów przy piwie czy rozmów w towarzystwie wzajemnej adoracji jest żenadą a już stwierdzanie co jest czyim zadaniem /pkt 2 / świadczy o Pana nieuzasadnionej i to niczym megalomanii ,to jest raczej cecha osób zakompleksionych,kt rych ambicje są tylko sferą marzeń,nierealne ale wydaje im się,że są upoważnieni /przez kogo? /do publikowania swych urojeń.Co do kwalifikacji biurowych-są osobnicy,którzy każdą chwilę spędzoną w pozycji siedzącej nazywają pracą biurową a miejsce pobytu w pozycji siedzącej,niezależ nie od poczynań i kompetencji-biuro.