Niech się pomodlą by w końcu dali na Jas-Mosie urlopy górnicze, bo ciągnie się to już dwa miesiące. Tym czasem nadsztygarzy, dozór , ziomki i pociotki z Zofiówki i innych kopalń są już na urlopach... A w pierwszej kolejności mieli iść ludzie z Jas-Mosa przeniesionego do SRK. Czy zawsze muszą być przewałki ?