@sztygar - tak trochę trudno spać, gdy wiecznie ktoś dzwoni, czy też ryczy do głośnika (czy jedziesz czy nie jedziesz, co drugie jego słowo niezrozumiałe, bo spokojnie się nie da gadać, no ale cóż...) czyż nie? Już nie wspominam o tym jak "fajnie" się jedzie z diody i tylko czeka, aż taśma na którą się sypie zostanie zatrzymana. Wtedy to na prawdę sie można wyspać! Jak ze ściany i przodka (albo kilku!) idzie na taśmę tyle żelastwa i drewna to potem są przesypy zablokowane, dla mnie to NIC dziwnego, no ale widać dla Ciebie to zbyt trudne do zrozumienia.