@sztygar - jak się temu obsługantowi stale robi pranie mózgu "czymu stoisz" (nawet jak jedzie!) to co się dziwisz? Jesteś współwinny temu wypadkowi! Potem się dziwić, że np. gdy filarówka zablokuje przesyp to obsługant sobie zrobi krzywdę próbując ją na ruchu usunąć, bo jak WSZYSCY mają dzwonić i RYCZEĆ do głośnika ("jo cie wypie***la z tej kopalni") to lepiej się "posiniaczyć" niż zatrzymać przenośnik.