Komentarz do artykułu:
Restrukturyzacja: czy wolno będzie pracować na urlopie górniczym?

rajman-masz niekompletną wiedzę dotyczącą terminów Ja czekam 48-my dzień dzisiaj Dodzwoniłem się do ZUS-u i tam poinformowano mnie,że moje "papiery"wpłyneły z końcem października I OD TEGO CZASU MAJĄ 60 (SZEŚĆDZIESIĄT) DNI NA ICH WERYFIKACJE W tej chwili są w aprobacie i mam sobie ponownie zadzwonić za dwa tygodnie Po za tym rozmawiałem także z kolegami emerytami i ich też nie miną dwu miesięczny czas oczekiwania od WPŁYNIĘCIA dokumentów do ZUS-u.