Niektórzy "wybrańcy" poszli - to fakt. ALE MY NA JAS=MOSIE CZEKAMY JUŻ 2 MIESIĄCE I JESZCZE NIE MAMY URLOPÓW. PONADTO NIE WSZYSCY PÓJDĄ , NAWET JEŚLI SIĘ TAK OBIECUJE, BO "POTRZEBNYCH" FACHOWCÓW ZATRZYMA SOBIE DYREKTOR SRK BO POWIE ŻE MA MAŁO LUDZI DO PRACY W SRK I CI PRZEŻYJĄ SZOK. WSPOMNICIE MOJE SŁOWA...