Komentarz do artykułu:
Górnictwo: Makoszowy też mają swój zespół

Do hajer. Dobrze pamiętam porozumienie z 15.1.2015 roku! Jednym z sygnatariuszy był p. Markowski (obecnie pracujący na "zapleczu" ministerstwa Pana Tchórzewskiego). Innym zaś, był p. Kolorz (obecnie pomnikowa hostessa p. Tobiszowskiego/p. Tchórzewskiego. Pamiętam również, jak niedługo później p. Beata Szydło krzyczała w ramach kampanii wyborczej, że kopalnie, które ówcześnie pozamyka PO, PIS po wybranych wyborach będzie ponownie otwierać. Płomienna mowę wygłosiła także pod bramą Makoszów.