Kolumbia: eksporter z zakazem załadunku węgla

1389392028 drummond barka smarta kolumbia eltiempo com

fot: eltiempo.com

W porcie Santa Maria eksporter utajniał zatonięcia barek z węglem, których nawet nie podnoszono z dna. Kolumbię bulwersowały śledztwa o sprowadzenie groźby katastrofy w ruchu morskim (na zdj. udokumentowany przez kolumbijskie media wypadek z lutego 2013 r.)

fot: eltiempo.com

Koncern Drummond dostał zakaz załadunku węgla wysyłanego statkami na eksport z portów Kolumbii. Decyzją administracyjną polecono "natychmiastowe zaprzestanie załadunku" z powodu niewypełnienia na czas dyrektyw ekologicznych - informuje portal mining.com za agencją Reutrera.

Producenci kolumbijskiego węgla mieli do 1 stycznia 2014 r. zmodernizować terminale portowe tak, by surowiec mógł być sypany m.in. przy pomocy przenośników taśmowych bezpośrednio do ładowni masowców. Dotychczas ze względu na prymitywną infrastrukturę portową do nabrzeża mogły podpływać tylko barki, które po napełnieniu węglem odchodziły na rędę, gdzie przez burtę na morzu węgiel ponownie przeładowywano na masowce. Niektóre z barek toneły a przesyp węgla na morzu powodował znaczne zanieczyszczenie wód w basenie Karaibów.

Kompanie górnicze mialy nadzieję, że rząd Kolumbii ostatecznie wydłuży termin na przystosowanie się do ekologicznych wymogów. Straszyły, że zagrożona będzie aż trzecia część krajowego eksportu. I rzeczywiście już kilka miesięcy temu władze deklarowały, że pójdą przemysłowi węglowemu na rękę. W grudniu kompania Drummond - drugi największy eksporter kolumbijskiego węgla - podpisał z rządem specjalne porozumienie: miał po staremu ładować surowiec, ale zobowiązał się płacić kary dzienne za zanieczyszczanie środowiska.

Przeciw takiemu rozwiązaniu zbuntowały się jednak władze regionalne. Prawo zmuszające do nowoczesnego załadunku wydano w Kolumbii już w 2007 r. a obowiązywać miało już w 2010 r., lecz termin przesunięto. Minister górnictwa Kolumbii w listopadzie 2013 r. stwierdził, że jest "wyjątkowo zdenerwowany" całą sytuacją wokół kompanii Drummond, dodając, że działania kompanii są "bardzo spóźnione".

Prawnicy koncernu wątpili, czy regionalna inspekcja ochrony środowiska może zmienić umowę firmy z rządem na niekorzyść spółki, ale niespodziewanie w środę (8 stycznia) rząd sam zdecydował o niezwłocznym wprowadzeniu zakazu ładownia węgla na barki.
- Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności - podkresliła minister środowiska Luz Helena Sarmiento, która właśnie w środę przeprowadziła inspekcję terminali portowych Drummond. Minister przyznała agencji Reutera, że Kolumbia utraci przez zakaz część wpływów podatkowych po czym dobitnie zapowiedziała: - Jeśli przedsiębiorca nie robi tego, co powinien, wolimy stracić pieniądze, ale dać jednocześnie lekcję, że Kolumbię należy szanować.

Dodała, że jeśli kompania "znowu złamie prawo" rząd będzie zmuszony użyć policji i przymusem wyegzekwuje przepisy, przez co Drummond tylko "pogorszy swoją sytuację".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na podwyżce CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych budżet ma zyskać blisko 7 mld zł

Prawie 7 mld zł w trzy lata ma przynieść budżetowi podwyżka podatku CIT dla największych firm paliwowych i energetycznych - poinformowało MF w odpowiedzi na pytania PAP. Podwyżka ma wejść w życie od przyszłego roku.

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.

Korzyści z awansu Polski do grona rynków rozwiniętych będą rozłożone w czasie

Korzyści z awansu Polski do grona rynków rozwiniętych będą rozłożone w czasie - uważają ekonomiści PIE. Wskazali, że udział Polski w indeksie krajów rozwiniętych będzie mniejszy niż w indeksie rynków rozwijających się, ale w grę wchodzi o wiele większy kapitał.

1748950456 cpkkoncepcja

Planowane na 2027 r. nakłady na drogi i kolej wyniosą 62,4 mld zł

Planowane w projekcie budżetu na 2027 r. nakłady na drogi i kolej, bez środków na realizację budowy CPK, wyniosą 62,4 mld zł - poinformowało w piątek Ministerstwo Finansów. Z tej kwoty 26,4 mld zł to środki z budżetu państwa.