Kolorz: Polska Grupa Górnicza nie przetrwa trzech lat ani nawet trzech miesięcy dalszej niemocy decyzyjnej polityków

fot: Maciej Dorosiński

- Śląsko-dąbrowska Solidarność niezwykle rzadko występuje w roli obrońcy działań rządzących. W tym przypadku nie możemy jednak bezczynnie patrzeć, jak pierwszy od wielu lat sukces w polityce klimatycznej próbuje się zamienić w porażkę - ocenił lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

Wybory prezydenckie wygrał polityk zdecydowanie bardziej wiarygodny. To właśnie wiarygodność sprawiła, że pan prezydent Andrzej Duda uzyskał poparcie NSZZ Solidarność – pisze w swoim komentarzu zamieszczonym na stronie solidarnosckatowice.pl szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

- Druga kadencja daje możliwość wzbicia się ponad bieżące podziały polityczne i znacznie większą niezależność od swojego obozu politycznego. Intuicja podpowiada mi, że pan prezydent Andrzej Duda tę szansę wykorzysta – uważa przewodniczący.

Lider związku stwierdza, że „tegoroczne wybory poprzedziła najostrzejsza i najbardziej brutalna kampania wyborcza od 1989 roku”.

- Winę za to ponoszą obie strony. Jedną z rzeczy, które zapamiętam z wieczoru wyborczego będą słowa Kingi Dudy o wzajemnym szacunku mimo dzielących nas różnic. To bardzo ważne przesłanie nie tylko dla polityków, ale dla nas wszystkich. Śląsko-dąbrowska Solidarność zrzesza niespełna 85 tys. członków. Na pewno znaczna część z nich to zwolennicy Andrzeja Dudy, ale z pewnością nie brakuje członków naszego związku, którzy głosowali na Rafała Trzaskowskiego, czy też w pierwszej turze na jeszcze innego kandydata – mówi Dominik Kolorz.

Podkreśla jednak, że każdy ma prawo do własnych poglądów.

- Można dyskutować, spierać się, ale nie wolno zapominać o szacunku. W wyborczą niedzielę, po ogłoszeniu wyników o tej potrzebie rozmawiania ze sobą nawzajem mówił też prezydent Andrzej Duda. Należy to przyjąć za dobrą monetę. Szkoda, że tego koncyliacyjnego tonu zabrakło w wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego – stwierdza związkowiec przypominając, że w poniedziałek 13 lipca rozpoczął się trzyletni okres bez żadnych wyborów.

- Nie znaczy to jednak, że politycy mogą jechać na urlop. Powinni wrócić na ziemię i wziąć się mocno do roboty, bo wiele problemów wymaga pilnego rozwiązania. W naszym regionie jedną z takich spraw jest górnictwo. Polska Grupa Górnicza nie przetrwa trzech lat ani nawet trzech miesięcy dalszej niemocy decyzyjnej polityków i braku jakichkolwiek działań. Premier Sasin podał już chyba kilkanaście dat ogłoszenia planu naprawczego dla górnictwa, czy nowej polityki energetycznej Polski. Żadnej z nich nie dotrzymał. Ten stan zawieszenia dłużej trwać nie może - podkreśla.
 
- Jeszcze raz powtórzę: wybory się skończyły, a wraz z nimi wymówki dla polityków. Dość już politycznego ściemniania. Teraz trzeba realnych działań gospodarczych dla funkcjonującego na Śląsku przemysłu – dodaje Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.