Kolorz o dyrektywie KE: Wiele polskich kopalń może zniknąć z rynku

Kolorz m GAL

fot: Jarosław Galusek

- Wszystkie spółki węglowe w swoich strategiach zakładają redukcję wydobycia, a to nie oznacza nic innego tylko likwidację kopalń - powiedział Dominik Kolorz

fot: Jarosław Galusek

Komisja Europejska zatwierdziła wczoraj wniosek w sprawie rozporządzenia Rady dotyczącego pomocy państwa, przeznaczonej na ułatwianie zamykania przynoszących straty kopalń węgla kamiennego w UE do 15 października 2014 r. O komentarz do tej decyzji portal nettg.pl poprosił przewodniczącego górniczej „Solidarności” Dominika Kolorza.

- Jest to niewątpliwie zła decyzja, która w zdecydowany sposób może doprowadzić do tego, że wiele polskich kopalń zniknie z rynku i coraz bardziej będziemy uzależniać się od innych nośników energii....w tym też węgla, ale importowanego, którego będzie trzeba importować jeszcze więcej – stwierdził Kolorz.

- Unia w ten sposób wyraźnie powiedziała Polsce, że węgla u nas ma nie być. Mamy produkować energię z atomu, gazu i wszystkich innych źródeł. To nic, że będzie droższa i utracimy konkurencyjność w Europie, ale w ramach jakiejś, wręcz religijnej ideologii, energia produkowana z węgla, póki co najtańsza w Europie, ma być stopniowo likwidowana – zaznaczył.

Również zaproponowane przez Komisję Europejską rozwiązanie polegające na dotowaniu społecznych i środowiskowych kosztów związanych z zamykaniem kopalń Dominik Kolorz ocenił bardzo krytycznie. - Jest to absurdalne, bo nie wierzę, że np. Niemcy pozwoliliby sobie na takie założenia dyrektywy. Oni mają ustalone, że ich kopalnie będą funkcjonować co najmniej do 2019 roku. Dostają ogromne dotacje, co roku ok 2 mld euro – powiedział. - Jeżeli Niemcom ktoś narzucałby, że w zamian za pomoc publiczną mają zlikwidować kopalnie to nie wierzę, że zgodziliby się na to - dodał.

- My już pomoc na wsparcie społeczne i przekwalifikowanie otrzymywaliśmy i wiemy jak się to skończyło. Wiemy że ponad 60 proc. górników, którzy odchodzili z kopalń pracy nie znalazło w ogóle, bo tego nowego rynku pracy się nie stworzyło. Jestem pewien, że sytuacja teraz może się powtórzyć – ostrzega Kolorz.

Czytaj też: KE proponuje rozporządzenie Rady dotyczące pomocy na zamykanie niekonkurencyjnych kopalń

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.