Kolorz: Fundusz Transformacji Woj. Śląskiego powinien ruszyć

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Mam w uszach przedwyborcze zapowiedzi polityków Platformy, że kluczowy dla funkcjonowania górnictwa dokument, a mówię o umowie społecznej, będzie realizowany - mówi Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Fundusz Transformacji Woj. Śląskiego powinien jak najszybciej ruszyć - mówił w czwartek w rozmowie z Radiem Katowice przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Środki funduszu nie powinny trafiać na pomoc powodzianom - zastrzegł.

Zadaniem spółki FTWS, przewidzianej przez umowę społeczną ws. górnictwa węgla kamiennego z maja 2021 r. i ustawę ze stycznia 2023 r., ma być prowadzenie prorozwojowych inwestycji w woj. śląskim. Tworzone tak miejsca pracy powinny wypełniać lukę powstającą wskutek likwidacji kopalń. Nadzór nad spółką FTWS Ministerstwo Przemysłu objęło w marcu br. (wcześniej pełniła go KRPM).

Jeszcze w październiku br. MP sygnalizowało, że obecnie powstaje strategia FTWS, która powinna przejść konsultacje i wejść w życie na początku 2025 r. - stając się wówczas podstawą przygotowania dokumentacji konkursowej, a potem wydatkowania środków.

W czwartkowej rozmowie w Radiu Katowice Kolorz nawiązał m.in. do przeciągających się kolejnych procedur związanych z uruchamianiem Funduszu, w tym m.in. zatwierdzenia ostatniego, 12. członka rady nadzorczej FTWS, który ma być trzecim członkiem RN reprezentującym stronę społeczną.

- Źle to wygląda. Związki zawodowe i wszystkie ministerstwa mają w Funduszu gwarantowane miejsca w radzie nadzorczej. Nam, jako twórcom ustawy (o FTWS ) - i to jest bardzo przykre i niefajne - blokuje się miejsce w radzie nadzorczej. To nie jest tak, że związkowiec, ja czy ktokolwiek inny, w tej radzie ma zasiadać, tylko przedstawiamy kandydatury fachowców. Oni są blokowani z przyczyn politycznych - uznał Kolorz.

- Poza tym, niestety, jak czytaliśmy uzasadnienie tzw. ustawy powodziowej, która pomaga powodzianom z tegorocznej powodzi, to tam MP m.in. wypowiedziało się, że środki z FTWS chętnie przeznaczy na pomoc powodzianom. Owszem, powodzianom trzeba pomagać, pomagamy im wszyscy, ale fundusz nie ma temu służyć - stwierdził przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Zwrócił uwagę na potrzebę jak najszybszego uruchomienia FTWS.

- To trochę nasz mały śląski PFR, choć on mógłby być jeszcze większy - ocenił, odnosząc się do zawartych w ustawie o Funduszu mechanizmów finansowych, lewarów finansowych, możliwości pozyskiwania środków unijnych, gwarancji skarbu państwa czy niskooprocentowanych kredytów.

- To spółka, instytucja, która może wreszcie zbudować twarde miejsca pracy o dobrej wartości,  w zamian za miejsca pracy w górnictwie, w hutnictwie, bo to wszystko w jakimś tam etapie - w mojej ocenie, dalszym - będzie odchodzić - akcentował potwierdzając, że uruchomienie FTWS jest potrzebne “na teraz“.

- Tam jest kilka tygodni na stworzenie projektów inwestycyjnych, te projekty muszą znaleźć akceptację właścicielską - jeżeli ich nie będzie, to najzwyczajniej w świecie istnieje niebezpieczeństwo, że te środki (już umieszczone w FTWS - PAP) przepadną. Więc jestem głęboko rozczarowany postawą Ministerstwa Przemysłu w tym temacie - zaznaczył.

Ustawa o funduszu została przyjęta w styczniu 2023 r., w kwietniu 2023 r. ARP powołała spółkę o tej nazwie, w sierpniu ub. roku ukonstytuowała się rada nadzorcza. We wrześniu spółka została zarejestrowana w KRS, a w październiku ub. roku podpisano umowę inwestycyjną między Skarbem Państwa, a spółką, regulującą możliwość dokapitalizowania FTWS z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.