Kolorz: Frekwencja w referendum przekroczy 60 procent

Kolorz Dominik JAC

fot: Jacek Srokowski

- Jesteśmy spokojni o frekwencję - mówi szef górniczej „Solidarności”

fot: Jacek Srokowski

- Jesteśmy spokojni o frekwencję, która według wstępnych szacunków przekroczyła 60 procent - ocenił w środę wieczorem w wypowiedzi dla nettg.pl Dominik Kolorz, szef górniczej \"Solidarności\". - Na pewno w głosowaniu udział wzięła więcej niż połowa zatrudnionych w Kompanii Węglowej, wymagana dla ważności referendum - dodał przewodniczący \"S\".

W środę od rana w 16 kopalniach Kompanii Węglowej górnicy odpowiadają na pytanie związków, czy są za 24-godzinnym generalnym strajkiem płacowym. Frekwencja w głosowaniu ma kluczowe znaczenie, ponieważ w całej kompanii absencja chorobowa sięga obecnie ok. 20 proc. Do tego po raz pierwszy od wielu lat referendum w kopalniach nie jest organizowane w dniu górniczej wypłaty (10. każdego miesiąca). Rano w wypowiedzi dla PAP wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski wyraził obawę, że frekwencja może zaważyć na skuteczności referendum. Aby głosowanie było ważne, musi wziąć w nim udział ponad połowa wszystkich zatrudnionych, a więc ponad 32,6 tys. osób.

Związkowcy nie obawiają się natomiast o sam wynik głosowania: poparcie dla strajku w referendach w obronie płac w 1994, 2003 i 2007 roku zawsze wynosiło w Kompanii Węglowej ok. 95 procent.

Pytany o przebieg głosowania Dominik Kolorz powiedział, że przez cały dzień we wszystkich kopalniach było bardzo spokojnie: - Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów ani zadrażnień, a apel prezesa KW ogłoszony przed referendum dodatkowo zdeterminował górników, by pójść do urn - podkreślił w rozmowie z nettg.pl szef \"Solidarności\".

Oficjalne wyniki referendum znane mają być w czwartek między 8 a 9 rano. Ewentualna decyzja o strajku zapadenie dzień później.

Czytaj też:
Trwa referendum strajkowe w kopalniach KW


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.

Zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego wczoraj i dziś

Polskie górnictwo węgla kamiennego przechodzi od 1990 roku jedną z najgłębszych transformacji rynku pracy w historii europejskiego przemysłu. Sektor, który na początku 1990 roku zatrudniał ponad 400 tysięcy osób i stanowił jeden z filarów gospodarki oraz tożsamości przemysłowej Górnego Śląska, dziś zatrudnia mniej niż 70 tysięcy pracowników tj. mniej osób niż liczy mieszkańców niejedno średniej wielkości polskie miasto.

Jest plan poprawy środowiska po Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry

Umieszczenie w specjalnym sarkofagu reszty niebezpiecznych odpadów, zabezpieczenie zanieczyszczonych gruntów i oczyszczanie wód - to główne elementy przedstawionego w poniedziałek planu poprawy środowiska na terenach po Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry.

Komisje za ustawą o wsparciu przedsiębiorstw energochłonnych bez poprawek

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych oraz Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności zarekomendowały w poniedziałek przyjęcie bez poprawek ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej.