fot: kolejland.rail.pl
Dodatkowe setki milionów złotych samorządy mają przeznaczyć na zakup i modernizację taboru kolejowego Przewozów Regionalnych. Na zdjęciu: elektryczny zespół trakcyjny EN 57 wytwarzany w Pafawagu w latach 1961-1993 jest uważany za najdłużej produkowany pojazd szynowy na świecie i nadal kursuje na większości linii lokalnych w Polsce
fot: kolejland.rail.pl
PKP Przewozy Regionalne zobowiązały się do terminowego regulowania zobowiązań objętych ugodą według ustalonego harmonogramu. PKP Intercity wycofa wszystkie pozwy przeciw samorządowej spółce i wnioski o wszczęcie postępowań komorniczych.
- To wielki krok naprzód. Mamy nadzieję, że teraz nasze stosunki będą się układać o wiele lepiej - powiedział rzecznik PKP Przewozy Regionalne Piotr Olszewski. Żadna ze stron nie chce ujawniać szczegółów porozumienia - nie wiadomo, jaka część długu samorządowego przewoźnika zostanie rozłożona na raty ani jak długo będzie spłacał swoje zobowiązania.
Według szacunków PKP Intercity, PKP Przewozy Regionalne są winne spółce ok. 127 mln zł. Żeby zabezpieczyć część roszczeń - 89 mln zł - 12 października komornik zajął konta dłużnika. Dług narósł, ponieważ samorządowa spółka nie przekazywała PKP Intercity pieniędzy ze sprzedaży biletów na jego pociągi w swoich kasach.
To nie jedyny dług PKP Przewozy Regionalne. Są one też zadłużone u innych spółek z Grupy PKP: u PKP Energetyka na 64 mln zł, a u PKP SA na 31 mln zł.
PKP Intercity jest drugim największym przewoźnikiem kolejowym w Polsce. Przed wydzieleniem z Grupy PKP i przekazaniem PKP Przewozy Regionalne samorządom, PKP Intercity przejęła od spółki 381 połączeń międzywojewódzkich i ok. 1,9 tys. wagonów. W pierwszym półroczu 2009 r. zysk netto spółki wyniósł 13 mln zł. Jest planowana prywatyzacja przewoźnika.