Motoryzacja: Z roku na rok rośnie sprzedaż nowych samochodów osobowych, kupują głównie firmy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Popyt na nowe samochody osobowe rośnie w Polsce dużo szybciej niż w znacznie większych i o wiele zamożniejszych krajach Zachodniej Europy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Październik był 18. miesiącem z rzędu ze wzrostem liczby zarejestrowanych samochodów o DMC do 3,5 t r/r - podał IBRM Samar. W ciągu 10 miesięcy tego roku sprzedano w Polsce o blisko 15 proc. więcej aut niż w analogicznym okresie ub.r.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w październiku 2024 roku zarejestrowano w Polsce 54 022 samochody osobowe oraz dostawcze o DMC do 3,5t, czyli o 16,49 proc. (+7 648 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 14,87 proc. (+6 995 szt.) więcej niż we wrześniu 2024 roku. Październik był 18. z rzędu miesiącem, w którym odnotowano wzrost liczby zarejestrowanych samochodów r/r - przekazał Samar.

Po dziesięciu miesiącach 2024 roku polski rynek sprzedaży nowych samochodów osobowych zwiększył się w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku o prawie 15 proc. Samochody marek premium uzyskały do końca października rezultat o prawie 21 proc. lepszy niż rok wcześniej.

Jak zauważył Samar, w ciągu dziesięciu miesięcy br. dziewięć marek z czołowej dziesiątki zanotowało wzrost liczby rejestrowanych aut licząc rok do roku. Największy wzrost w czołowej dziesiątce odnotował ponownie Mercedes - 32,59 proc. Spadek rejestracji ponownie natomiast odczuła Kia. Liczba zarejestrowanych samochodów tej marki spadła o 9,55 proc. r/r.

“Czwarty kwartał roku tradycyjnie jest okresem wzrostu liczby rejestracji nowych samochodów. W tym roku sprzedaż dynamizuje dodatkowo obawa przed regulacjami CAFE (europejskie normy emisji CO2 - PAP), wchodzącymi w życie w styczniu 2025, które mogą skutkować sporym wzrostem sprzedaży aut pod koniec bieżącego roku i słabym startem 2025 roku“ - wskazano w komunikacie IBRM Samar.

Według danych Samaru wśród nabywców nowych aut w salonach dealerskich dominują klienci flotowi, których udział w rynku sięga 68,5 proc. Samar szacuje, że udział firm jest jeszcze wyższy i przekracza w sumie 80 proc.

IBRM SAMAR prognozuje, że liczba rejestracji samochodów osobowych wyniesie w tym roku ok. 550 tys., a pojazdów dostawczych 67 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.