Kolejne tygodnie obowiązywania tarczy antykryzysowej za nami

1498825974 ryszka marcin bankomat agh

fot: AGH

- Osoby niepełnosprawne w swoim życiu napotykają różne bariery, z którymi muszą sobie radzić. Czasami pozornie prosta sprawa dla zdrowego człowieka okazuję się sporym utrudnieniem dla kogoś, kto jest niepełnosprawny - przyznaje Marcin Ryszka, pracownik Uczelnianego Centrum Informatyki AGH

fot: AGH

W ramach Tarczy Antykryzysowej nastąpiło znaczne ograniczenie kosztów pozaodsetkowych. Po czterech pełnych tygodniach obowiązywania limitów sprzedaż nowych pożyczek spadła pod względem wartości o prawie 75 proc. - podała w czwartek Fundacja Rozwoju Rynku Finansowego.

- Kolejne tygodnie obowiązywania tarczy antykryzysowej za nami. Jednym z jej kluczowych zapisów jest znaczne ograniczenie kosztów pozaodsetkowych do 21 proc. dla pożyczek na czas dłuższy niż 30 dni oraz 5 proc. dla pożyczek o okresie spłaty krótszym niż 30 dni - napisali autorzy podsumowania.

Dodali, że najnowsze dane, które uwzględniają cztery pełne tygodnie obowiązywania nowych limitów, wskazują na wyraźny spadek aktywności na rynku.

- Niemal stała tendencja spadkowa wartości oraz liczby udzielanych pożyczek przez firmy z branży widoczna jest już jednak od prawie dwóch miesięcy - czytamy.

Autorzy analizy napisali, że według danych CRIF w drugiej połowie marca 2020 r. wartość udzielanych pożyczek spadła w stosunku do średniego tygodnia lutego o ok. 40 proc., natomiast w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego o ok. 50 proc.

Zdaniem FRRF w całym kwietniu spadek wartości udzielonych pożyczek wyniósł 72 proc. w stosunku do kwietnia 2019 r. oraz 66 proc. w stosunku do lutego 2020 r., który był ostatnim miesiącem nietkniętym kryzysem wynikającym z COVID-19.

- Odnotowano także istotny spadek liczby udzielonych pożyczek, wynoszący w kwietniu br. niecałe 43 proc. pożyczek udzielonych w analogicznym okresie w poprzednim roku - napisano.

W analizie FRRF czytamy, że znacząco spadła też średnia wartość pojedynczej pożyczki, która wyniosła w kwietniu 2020 r.: 2 163 zł wobec 3 625 zł w kwietniu 2019 r., co jest spadkiem o 40 proc. rok do roku oraz w porównaniu z 2 800 zł w lutym 2020 r., czyli o 23 proc. miesiąc do miesiąca.

- Spadek liczby aplikacji nie oznacza braku popytu lub zainteresowania klientów pożyczkami. Wiele firm pożyczkowych wskutek nowych limitów ograniczyło działalność lub zaprzestało jej prowadzenia w ogóle, a zatem firmy te nie kierują zapytań do baz danych - powiedziała Agnieszka Wachnicka, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego.

- Pozostałe spółki znacznie zaostrzyły kryteria oceny ryzyka, co powoduje, że wiele klientów nie otrzymuje oferty pożyczki już na etapie wstępnego kontaktu z firmą. Wówczas nie dochodzi do formalnego złożenia wniosku o pożyczkę i nie jest kierowane zapytanie weryfikujące klienta do bazy danych - oceniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.