Kolejne miesiące przyniosą niewielką poprawę wyników w przemyśle

1623327290 przemyslpracownik

fot: pixabay.com

Ogromna konkurencja na rynku wymaga wdrażania coraz inteligentniejszych rozwiązań, aby zwiększyć konkurencyjność zakładu

fot: pixabay.com

Kolejne miesiące przyniosą niewielką poprawę wyników w przemyśle; słabe wyniki to efekt pogarszającej się globalnie koniunktury - poinformowali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego komentując poniedziałkowe dane GUS. Zobaczymy dalsze hamownie inflacji bazowej w Polsce - dodali.

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w lipcu br. spadła o 2,7 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem o 8,5 proc. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w lipcu produkcja sprzedana przemysłu była niższa o 2 proc. niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 1 proc. w porównaniu z czerwcem br.

Ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) komentując dane GUS ocenili, że słabe wyniki lipcowej produkcji przemysłowej to efekt pogarszającej się koniunktury globalnie, a poprawa w kolejnych kwartałach będzie niewielka. Konsekwencją słabych wyników jest także deflacja PPI oraz hamowanie inflacji bazowej - zwrócili uwagę.

Jak zaznaczyli, spadek produkcji przemysłowej o 2,7 proc. w ujęciu rocznym oznacza pogorszenie rocznego wskaźnika - w czerwcu spadek sięgał 1,4 proc. GUS wskazuje, że produkcja spadła w 24 z 34 podstawowych działów przemysłu. Najlepsze wyniki obserwujemy w produkcji odzieży (+27,3 proc.), naprawie i instalowaniu maszyn (+20,7 proc.) oraz motoryzacji (+15,0 proc.). Komentarz GUS wskazuje, że najsłabiej radziły sobie branże chemiczna (-19,6 proc.), drewniana (-11,5 proc.) i meblarska (-11,1 proc.) - podali.

Powołując się na badanie Szybki Monitoring NBP ekonomiści PIE wskazali, że 13 proc. firm ma zbyt duże zapasy gotowych towarów - to najwyższy poziom od początku zbierania statystyki w 2010 r. Dodatkowo - jak poinformowali - recesyjne wyniki gospodarcze w strefie euro nie dają dużej przestrzeni do odbicia produkcji. W najbliższych miesiącach najlepiej będzie radzić sobie motoryzacja oraz producenci dóbr inwestycyjnych - to efekt szybkiego wzrostu inwestycji w Polsce. Skala nowych zamówień w tych branżach jest jednak mniejsza niż bieżąca produkcja - sugeruje to stopniowe spowalnianie w kolejnych miesiącach - wskazali analitycy.

Przypomnieli, że inflacja PPI spadła z 0,5 proc. do minus 1,7 proc. Jak podali, wskaźnik jest obecnie w deflacji ze względu na słabą koniunkturę w globalnym przemyśle. Podobne odczyty obserwujemy także w Niemczech (-6,0 proc.), Chinach (-4,4 proc.) oraz USA (+0,8 proc.) - ich efektem będzie zauważalnie wolniejszy wzrost cen towarów przemysłowych w najbliższych miesiącach. W konsekwencji zobaczymy także dalsze hamownie inflacji bazowej w Polsce - podał PIE.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank, który przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.