Koleje Śląskie: wydzierżawią pociągi od PR

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według planu od początku czerwca między Katowicami a śródmieściem Tychów ma kursować średnio jeden pociąg na godzinę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koleje Śląskie wydzierżawią dziewięć pociągów elektrycznych od Przewozów Regionalnych i liczą na kolejne dziewięć - prawdopodobnie z tego samego źródła. Składy te mają umożliwić pełne wykonanie nowego rozkładu jazdy, który wejdzie w życie w połowie grudnia.

Nowy rozkład jazdy nie został jeszcze zaakceptowany przez właściciela Kolei Śląskich, czyli samorząd woj. śląskiego, nie został zatem oficjalnie przedstawiony. Koleje Śląskie podają na razie, że aby rozkład ten działał sprawnie, potrzebują 45-48 składów plus 12-15 sztuk w rezerwie. Obecnie - w ramach długookresowych umów - przewoźnik dysponuje 43 pociągami (krótkoterminowe umowy umożliwiające zestawianie siedemnastu kolejnych wygasną z końcem listopada i grudnia).

Koleje Śląskie we wrześniu ogłosiły więc dwa przetargi na roczną dzierżawę łącznie 18 tzw. elektrycznych jednostek trakcyjnych (EZT). W pierwszym z nich, właśnie rozstrzygniętym, jedynym oferentem była spółka Przewozy Regionalne, która od 1 stycznia wydzierżawi przewoźnikowi woj. śląskiego (wraz z utrzymaniem) dziewięć takich pociągów za 15,9 mln zł. Pierwotnie Koleje Śląskie szacowały wartość tego zamówienia na 9,9 mln zł.

Jak poinformował PAP w środę rzecznik Kolei Śląskich Maciej Zaremba, obecna data składania ofert w drugim przetargu (też na dziewięć EZT, o szacunkowej wartości 9,2 mln zł) to 20 listopada. Wcześniej Koleje Śląskie informowały, że jeśli postępowania na dzierżawę pociągów nie przyniosą zakładanych efektów, plan rezerwowy zakłada dalsze wykorzystywanie na wybranych liniach wynajmowanych składów lokomotyw z wagonami.

Wykorzystywanie tak zestawianych pociągów (obecnie wagony pochodzą z Ceskich Drah, a lokomotywy z PKP Cargo) byłoby odstępstwem od założeń wdrażanego w spółce programu naprawczego, który postuluje możliwą unifikację taboru. Składy z lokomotywami są też droższe niż EZT m.in. pod względem kosztu dostępu do torów. Jednocześnie na rynku nie ma praktycznie innych źródeł takich pojazdów niż Przewozy Regionalne.

Wyższe od pierwotnie zakładanych koszty dzierżawy pociągów od PR mogą niekorzystnie wpłynąć na wyniki finansowe spółki w przyszłym roku. Zgodnie z założeniami ma ona osiągnąć wówczas minimalny zysk. Władze woj. śląskiego dążą do uzdrowienia własnego przewoźnika, rezygnując ze wspierania m.in. również współnależących do niego Przewozów Regionalnych (mają 9,2 proc. udziałów w PR).

Samorząd tego regionu przed tygodniem odmówił dołożenia się do 25 mln zł pożyczki, o jaką Przewozy poprosiły swoich właścicieli, czyli marszałków województw. Jednocześnie poprosił spółkę, by ew. konsekwencje nieregulowania przez nią wierzytelności (zajęcie pociągów przez wierzycieli) nie dotknęły tras obsługiwanych na jego zlecenie.

Przewozy Regionalne wykonują tzw. połączenia stykowe (woj. śląskiego z ościennymi regionami) w ramach umowy podpisanej w grudniu ub. roku - w czasie kryzysu Kolei Śląskich. Samorząd woj. śląskiego przygotowuje się już na różne hipotetyczne scenariusze związane z możliwym kryzysem w Przewozach, np. zakłada ewentualne wypożyczenie zajętego taboru PR od wierzycieli i przejęcie połączeń stykowych przez Koleje Śląskie.

Na razie, po zatwierdzeniu projektu budżetu na przyszły rok, urząd marszałkowski zamierza 15 listopada podpisać dwuletnią umowę z Kolejami Śląskimi - na wykonywanie przewozów w regionie w 2014 i 2015 r. Choć nie jest jeszcze znana jej wartość, wiadomo, że woj. śląskie w 2014 r. wyda na dotowanie kolejowych przewozów pasażerskich nie więcej niż 180 mln zł.

Wartość tegorocznej umowy na dotowanie przewozów wykonywanych przez spółkę Koleje Śląskie to 119,8 mln zł (dla okresu od 1 stycznia do 31 grudnia 2013 r.). Przewozy Regionalne obowiązuje warta 35,9 mln zł umowa obowiązująca od 15 grudnia 2012 r. do 14 grudnia 2013 r. - w ub. roku przewoźnik otrzymał 5 mln zł; w tym roku ma dostać pozostałe 30,5 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.