Koleje Śląskie: więcej pociągów na głównych trasach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele spółki akcentują, że choć ich pociągi pokonają w przyszłym roku łączną odległość tylko o ok. 4 proc. większą niż w bieżącym, dzięki innemu ich rozplanowaniu w nowym rozkładzie zwiększy się liczba połączeń na najbardziej popularnych trasach...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Więcej kursów na głównych połączeniach w woj. śląskim przewiduje nowy rozkład jazdy Kolei Śląskich, który wejdzie w życie 15 grudnia. Chodzi m.in. o odcinki Katowice-Gliwice, Bielsko-Biała-Katowice i Katowice-Tychy. Na części tras pociągów będzie mniej.

Jak poinformował PAP w czwartek (21 listopada) rzecznik Kolei Śląskich Maciej Zaremba, ostateczny projekt nowego rozkładu jazdy zaakceptował już zarząd woj. śląskiego. Oznacza to, że 15 grudnia rozkład wejdzie w życie w obecnej postaci. Szczegółowe godziny odjazdów będą jeszcze w ciągu roku - ze względu na remonty linii kolejowych - kilkukrotnie korygowane. Szczegóły nowego rozkładu mają znaleźć się w najbliższych dniach na stronie internetowej kolejeslaskie.com.

Przedstawiciele spółki akcentują, że choć ich pociągi pokonają w przyszłym roku łączną odległość tylko o ok. 4 proc. większą niż w bieżącym, dzięki innemu ich rozplanowaniu w nowym rozkładzie zwiększy się liczba połączeń na najbardziej popularnych trasach. Godziny odjazdów mają być też lepiej dostosowane do potrzeb pasażerów.

Największa zmiana zajdzie na aglomeracyjnym odcinku Katowice-Gliwice. Liczba par pociągów (czyli kursów w obie strony) wzrośnie tam z 21 do 34. Dokonane w czerwcu poważne obcięcie liczby połączeń na tej głównej linii regionu było przyczyną największej krytyki, z jaką spotkały się działania wprowadzane wówczas w związku z ratowaniem finansów Kolei Śląskich.

Zwiększenie liczby par pociągów do 34 między Katowicami i Gliwicami przełoży się na częstotliwość kursowania w godzinach szczytu. Pociągi będą jeździły wtedy co pół godziny, a w czasie największego obciążenia - co 15-20 minut.

Z 22 do 27 wzrośnie również liczba par pociągów na drugim ważnym połączeniu aglomeracyjnym - z Katowic do Tychów Lodowiska. Pozwoli to na wydłużenie okresów szczytu w ciągu dnia, kiedy pociągi jeżdżą tam co pół godziny. Więcej pociągów pojedzie też m.in. między Bielskiem-Białą i Czechowicami-Dziedzicami (wzrost z 19 do 27 par pociągów) i między Czechowicami-Dziedzicami i Katowicami (wzrost z 17 do 23 par), a także między Katowicami i Rybnikiem (wzrost z 13 do 14 par).

Ogółem w nowym rozkładzie więcej połączeń pojawi na dziewięciu odcinkach. W siedmiu innych relacjach połączeń będzie mniej (m.in. relacja Częstochowa-Zawiercie - spadek z 27 do 22 par, Zawiercie Katowice - z 26 do 22 par, czy Wadowice-Kęty - z 9 do 5 par). Na siedmiu połączeniach liczba kursów nie zmieni się (m.in. Racibórz-Chałupki - 5 par, Tarnowskie Góry-Lubliniec - 9 par, czy Zebrzydowice-Cieszyn - 4 pary).

Wobec trwających robót torowych zdecydowano o zawieszeniu w nowym rozkładzie pociągów w relacji Lubliniec-Gliwice (była 1 para) i Lubliniec-Częstochowa (były 3 pary). Nadal praktycznie nieobsługiwana będzie linia z Bytomia do Gliwic. Do 11 stycznia przejadą tamtędy jeszcze 4 pary pociągów (jako objazd remontowanej linii Katowice-Gliwice), po tej dacie pozostanie tam kursująca ze względów technicznych 1 para pociągów.

Według informacji przekazanych Kolejom Śląskim przez zarządcę kolejowej infrastruktury, spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe, w 2014 r. trzeba będzie wprowadzić (podobnie jak w obecnym roku) sześć aktualizacji wprowadzanego 15 grudnia 2013 r. nowego rozkładu; pierwsza korekta - 6 marca 2014 r. Według Zaremby zmiany w ciągu roku powinny być jednak mniej uciążliwe niż poprzednio.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.