Koleje Śląskie: w 2030 r. będziemy potrzebowali 119 pociągów. Spółka inwestuje w tabor

1750229170 ael 3191

fot: Koleje Śląskie

Pociągi Kolei Śląskich obsłużą łącznie pięć stacji na nowej linii S74: Tychy, Wyry, Łaziska Średnie, Orzesze Miasto i Orzesze Jaśkowice.

fot: Koleje Śląskie

W tym roku kapitał zakładowy Kolei Śląskich wzrósł z 141 mln zł do niemal 454 mln zł. Cel to zabezpieczenie inwestycji: rozbudowy zaplecza i zakupów taboru. Wraz z rozwojem floty Koleje Śląskie rozbudowują sieć połączeń. 

Rzecznik regionalnego przewoźnika Bartłomiej Wnuk poinformował, że tegoroczny wzrost kapitału zakładowego to efekt trzech decyzji właścicielskich zarządu woj. śląskiego, w tym dwóch podwyższeń kapitału gotówkowego – łącznie o 112 mln zł. W czerwcu  tabor przewoźnika zasiliło 13 pociągów przekazanych przez władze regionu w formie aportu: 4 Flirtów i 9 Elfów.

 Jak wyjaśnił, cytowany przez Wnuka, wicemarszałek województwa Grzegorz Boski, doświadczenie pokazuje, że nawet najdrobniejsze inwestycje w KŚ przekładają się na dynamiczny rozwój spółki. "Chcemy ją wzmacniać, aby przejęła pełną odpowiedzialność za majątek, którym dysponuje" – zadeklarował Boski.

 Środki z dokapitalizowania w 2025 r. Koleje Śląskie przeznaczają na zakup taboru kolejowego i rozbudowę zaplecza technicznego przy ul. Raciborskiej w Katowicach, która trwa od marca 2024 r. "Kapitał, który trafił w tym roku do spółki, pozwala nam konsekwentnie inwestować w jakość, bezpieczeństwo i komfort przewozów" - zapewnił prezes KŚ Krzysztof Klimosz.

 Oprócz przebudowy bazy technicznej, do przewoźnika, którego tabor do niedawna liczył ok. 60 pociągów, w tym wynajmowanych, spływają kolejne pojazdy kupowane w ramach unijnych projektów i zamówień. Wnuk przypomniał, że w lutym br. na tory regionu wyjechały trzy pierwsze Impulsy 2 sądeckiego Newagu. Koleje Śląskie zamówiły w sumie pięć takich pojazdów, a woj. śląskie kolejne 26 składów.

 W maju br. regionalny sejmik zdecydował o finansowaniu wkładu do zakupu kolejnych pięciu pociągów w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności.

Wraz z rozwojem floty Koleje Śląskie rozbudowują sieć połączeń. W letniej korekcie rozkładu jazdy pojawiły się trzy nowe linie obsługiwane przez tego przewoźnika: S74 Tychy – Orzesze Jaśkowice i dwie nowe trasy prowadzące na lotnisko w Pyrzowicach z Gliwic – przez Tarnowskie Góry (S14) oraz przez Katowice i Sosnowiec (S19). Od 31 sierpnia br., wraz z wejściem w życie jesiennej korekty rozkładu jazdy, Koleje Śląskie uruchomią trzy pary codziennych połączeń na trasie Częstochowa – Kraków Płaszów (przez Jaworzno-Szczakową) Kolejna, czwarta para do Krakowa zostanie uruchomiona w grudniu.

 Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego; na kilkunastu liniach w regionie przewożą ok. 22 mln pasażerów rocznie. Spółka szacuje, że w 2030 r. będzie potrzebowała 119 pociągów. Bierze przy tym pod uwagę m.in. wstępne plany zakupu przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię 16 pociągów pod kątem tworzenia oferty Kolei Metropolitalnej. 

Sfinansowano ze środków budżetu Województwa Śląskiego 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.