Koleje Śląskie: sytuacja bez zmian...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ankieterzy pytali, czy Koleje Śląskie mogą w przyszłości wykorzystywać swa monopolistyczną pozycję i podnosić ceny biletów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Już czwarty dzień z rzędu w woj. śląskim zamiast 58 zapisanych w rozkładzie pociągów na trasy wyjadą autobusy. Podobnie jak dzień wcześniej Koleje Śląskie zapowiedziały w czwartek 20 grudnia wykonanie łącznie 454 kursów.

Jak poinformował rzecznik Kolei Śląskich w sytuacji kryzysowej Witold Trólka, na głównych liniach obsługiwanych przez spółkę ruch rano odbywał się bez zakłóceń i większych opóźnień. To m.in. trasy Gliwice - Katowice - Częstochowa i Katowice - Bielsko-Biała - Wisła Głębce/Zwardoń.

Komunikację zastępczą, podobnie jak w poprzednich dniach, wysłano na trasy: Bielsko-Biała - Wadowice, Czechowice-Dziedzice - Wodzisław Śl., Pszczyna - Rybnik - Wodzisław Śl. oraz Lubliniec - Częstochowa. W środę Koleje Śląskie musiały zwrócić 45 wagonów wypożyczonych w ubiegłym tygodniu przez PKP Intercity. Zamiast nich spółka wprowadziła do eksploatacji 50 wagonów wydzierżawionych na rok od czeskiego przewoźnika. Jak zapewnił Trólka, zmiana odbyła się płynnie i nie spowodowała zakłóceń.

W czwartek Koleje Śląskie mają na torach 44 składy, w remoncie jest 10, w planowym przeglądzie 5, rezerwa taborowa wynosi 4 składy. - Liczymy cały czas na to, że uda się zmniejszyć liczbę kursów obsługiwanych przez autobusy, ale do tej pory utrudniają to remonty taboru - powiedział Witold Trólka.

Utrudnienia na śląskiej kolei trwają od 9 grudnia - gdy całość przewozów w regionie przejęła samorządowa spółka Koleje Śląskie. Z powodu kłopotów z taborem, awarii oraz błędów organizacyjnych firma nie poradziła sobie dotąd z pełną realizacją przygotowanego przez siebie rozkładu jazdy. W połowie ubiegłego tygodnia udało się ustabilizować sytuację, oznaczało to jednak m.in. wprowadzenie na części linii komunikacji zastępczej, na kilka połączeń międzywojewódzkich wróciły natomiast Przewozy Regionalne.

W związku z chaosem, jaki powstał, stanowisko stracił prezes Kolei Śląskich Marek Worach, a w miniony czwartek do dymisji podał się marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz (PO). W poniedziałek sejmik miał przyjąć jego rezygnację i powierzyć pełnienie obowiązków do stycznia, jednak sesja została przerwana z powodu fałszywego alarmu bombowego. Będzie kontynuowana w czwartek, 20 grudnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.