Koleje Śląskie: przetarg na leasing 36 autobusów szynowych

1341381499 elf kolejeslaskie com

fot: kolejeslaskie.com

Koleje Śląskie dysponują obecnie ok. 20 pociągami. Na zdjęciu elektryczny zespół trakcyjny ELF należący do spółki

fot: kolejeslaskie.com

Przetarg na leasing 36 jedno- i dwuczłonowych używanych autobusów szynowych ogłosiły we wtorek (3 lipca) Koleje Śląskie. Spółka, która w grudniu ma przejąć wszystkie przewozy kolejowe w regionie, chce skierować te maszyny na mniej uczęszczane szlaki.

To pierwszy z zapowiadanych przetargów, który ma uzupełnić tabor przewoźnika do wielkości niezbędnej dla obsługi całego ruchu w regionie. Koleje Śląskie chcą wyleasingować na pięć lat 16 jedno- i 20 dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych, po wykonanej naprawie głównej i modernizacji. Po zakończeniu okresu leasingu szynobusy mają przejść na własność przewoźnika.

Przetarg podzielono na trzy osobno oceniane części. Pierwsza dotyczy dostawy i użytkowania trzech pojazdów jednoczłonowych i siedmiu pojazdów dwuczłonowych w pięcioletnim okresie liczonym od końca października 2012 r. Druga obejmuje 13 pojazdów dwuczłonowych (dostawa i użytkowanie tym samym czasie). Trzecia część przetargu dotyczy 13 pojazdów jednoczłonowych (pięcioletni okres od 30 marca 2013 r.).

Szacunkowy koszt realizacji pierwszej części przetargu Koleje Śląskie określiły na kwotę 30-42,5 mln zł, drugiej - 50-65 mln zł, a trzeciej - 25-32,5 mln zł. Ogłoszenie o przetargu ma charakter suplementu do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej, przystąpić zatem mogą do niego kontrahenci z całej wspólnoty.

Jak wyjaśnił rzecznik Kolei Śląskich Adam Warzecha, przewoźnik zdecydował się na tabor spalinowy przede wszystkim ze względów ekonomicznych. Obecnie trudno na rynku zdobyć w dobrej cenie tzw. tabor niskopojemny - do ekonomicznej obsługi tras o stosunkowo niskim wypełnieniu. Tabor spalinowy - przy zachowaniu odpowiednich norm ekologicznych - jest tu znacznie tańszy od elektrycznego.

- Choć elektryfikacja na Śląsku sięga 97 proc., są też takie trasy, na których sieci trakcyjnych nie ma - to np. ważna linia Bieruń-Oświęcim. To są też jednostki lżejsze, co ma znaczenie przy dostępie do torów - wskazał Warzecha.

Ogłoszenie przetargu to efekt czerwcowej decyzji zarządu woj. śląskiego o powierzeniu należącym do samorządu regionu Kolejom wszystkich tzw. przewozów w ramach obowiązku służby publicznej. Samorząd zrezygnował wówczas z zapowiadanego przetargu, do którego - prócz Kolei Śląskich - zamierzały przystąpić Przewozy Regionalne i Arriva. Postanowił zawrzeć z Kolejami trzyletnią umowę.

Przedstawiciele zarządu woj. śląskiego argumentowali, że powierzyli przewozy w regionie spółce, która przedstawiła najkorzystniejszy z punktu widzenia pasażerów rozkład jazdy. W propozycji rozkładu Kolei Śląskich znalazło się ponad 600 połączeń (praca przewozowa wynosząca ok. 9,5 mln tzw. pociągokilometrów). W obecnym rozkładzie to ok. 500 połączeń (ok. 8 mln tzw. pociągokilometrów) w całym regionie.

Trzyletnia umowa z Kolejami Śląskimi ma przewidywać w 2013 r. dotację do przewozów w wysokości ok. 156 mln zł. W kolejnych latach przewidywany jest kilkuprocentowy wzrost tej kwoty - oparty na prognozach wzrostu kosztu dostępu do torów.

Koleje Śląskie dysponują obecnie ok. 20 pociągami - tzw. elektrycznymi zespołami trakcyjnymi. Do pokrycia zaproponowanego rozkładu spółka potrzebować będzie ok. 70 pociągów. Z końcem czerwca jej przedstawiciele zapowiadali, że po zakończeniu szczegółowych prac nad rozkładem (obejmującym tzw. zobiegowania) będą ogłaszane stosowne przetargi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.