Koleje Śląskie: czystsze pociągi dzięki automatycznej myjce

1540560240 dsc 0249

fot: Koleje Śląskie

Inwestycja kosztowała 1,3 mln zł

fot: Koleje Śląskie

W bazie Kolei Śląskich przy ulicy Raciborskiej w Katowicach rozpoczęła pracę nowa przejezdna myjka automatyczna do czyszczenia taboru kolejowego. Dzięki temu pracownicy przewoźnika nie będą musielił już ręcznie myć pociągów, a pasażerowie mogą liczyć, że składy będą czystsze.

Myjka składa się z kilku bramek czyszczących odpowiedzialnych m.in. za wstępne zmywanie kurzu, nakładanie chemii, mycie i płukanie. Długość stanowiska myjącego wynosi ponad 40 metrów, a jego minimalne moce przerobowe – 750 metrów w ciągu doby. Nie bez znaczenia jest oczywiście fakt, że myjka pozwala na czyszczenie pojazdu przy czynnej sieci trakcyjnej – jest to bardzo istotny aspekt, ponieważ umożliwia samodzielny i płynny przejazd mytego pojazdu przez poszczególne bramki czyszczące.Wartość inwestycji to ok. 1,3 mln zł. Wykonawcą projektu jest polska firma Sultof Sp. z o.o., która specjalizuje się w sprzedaży i instalacji myjni do różnego rodzaju pojazdów.

– Budowa własnego systemu myjącego znacząco poprawi nasze możliwości zewnętrznego czyszczenia pojazdów. Do tej pory pudła pojazdów były czyszczone ręcznie w Katowicach lub, z przerwami, na myjni Przewozów Regionalnych w Częstochowie – mówi Wojciech Dinges, prezes Zarządu Kolei Śląskich. – Realizowana inwestycja otwiera nowy rozdział w temacie czyszczenia naszych pojazdów. Nowa myjka daje możliwość pracy przez całą dobę, oczywiście będzie uruchamiana w miarę zjeżdżania wyznaczonych do mycia pojazdów. Dzięki temu systemowi nasi pracownicy będą mogli w jeszcze większym stopniu skupić się na czynnościach wewnątrz pojazdów lub na doczyszczaniu detali najtrudniejszych w myciu – tłumaczy.

Nowa myjka została tak zaprojektowana, by umożliwiała czyszczenie różnego rodzaju taboru – będzie to możliwe dzięki systemowi regulacji szczotek, które automatycznie dopasują się do wymiarów danego pojazdu. Koleje Śląskie przy realizacji inwestycji nie zapomniały również o wartościach proekologicznych. Stanowisko myjące jest oczywiście wyposażone w system odprowadzania ścieków, a stosowane środki chemiczne będą podlegać biodegradacji.

– Bardzo się cieszymy, że Koleje Śląskie wybrały nasz system THOR, który spełnia najwyższe standardy technologiczne i ekologiczne, a dodatkowo - co napawa nas szczególną dumą - jest w całości dziełem polskich konstruktorów – mówi Piotr Bratkowski, prezes Zarządu Sultof Sp. z o.o. – Zastosowane w systemie THORrozwiązania konstrukcyjne i specjalistyczne oprogramowanie pozwalają dopasować pracę myjki do wymogów konkretnego klienta i do specyfiki danego taboru (pociągi, tramwaje, metro), co pozwala za zapewnienie optymalnego efektu mycia wszystkich rodzajów pojazdów szynowych. Mamy nadzieję, że nasza myjka będzie długo i skutecznie służyć Kolejom. – dodaje.

W przyszłości spółka bierze pod uwagę także budowę w pełni zautomatyzowanej zamkniętej myjni. Jest to jednak plan na dalsze lata, ponieważ wymaga budowy odrębnego obiektu, co na obecnym etapie byłoby trudne do przeprowadzenia – m.in. ze względu na fakt, że Koleje Śląskie na obecną chwilę nie są jeszcze właścicielem bazy przy ulicy Raciborskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.