Koleje Śląskie. Bezpośrednie pociągi z Częstochowy do Krakowa

1749217328 koleje

fot: Koleje Śląskie

Uruchomienie połączeń między Częstochową a Krakowem było inicjatywą samorządowców, w którą włączyły się Koleje Śląskie

fot: Koleje Śląskie

31 sierpnia, wraz z wejściem w życie jesiennej korekty rozkładu jazdy, Koleje Śląskie uruchomią trzy pary przyspieszonych pociągów na trasie Częstochowa – Kraków Płaszów. Od grudnia 2025 r. do rozkładu jazdy regionalnego przewoźnika dołączy czwarta para, która będzie kursować do stacji Kraków Główny.

Nowe połączenia zostaną poprowadzone trasą omijającą Katowice, co pozwoli utrzymać płynność ruchu podczas przebudowy katowickiego węzła kolejowego realizowanej przez PKP PLK.

Pociągi będą kursować codziennie, zatrzymując się m.in. w Zawierciu, Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu. Na wybranych odcinkach składy będą osiągać prędkość do 160 km/h. Dzięki temu czas przejazdu z Częstochowy do Krakowa Płaszowa wyniesie około 1,5 godziny.

Uruchomienie połączeń między Częstochową a Krakowem było inicjatywą samorządowców, w którą włączyły się Koleje Śląskie. Dzięki wspólnym pracom, było możliwe rozpoczęcie rozmów z PKP PLK, które finalnie doprowadziły do uzgodnienia nowej trasy i uruchomienia połączeń z Częstochowy do Małopolski wraz z jesienną korektą rozkładu jazdy.

– Jesteśmy wdzięczni za zaangażowanie samorządów. Wspólnie pokazaliśmy, że ta trasa ma ogromny potencjał. Teraz, dzięki zakończeniu rozmów z PKP PLK, możemy oficjalnie ogłosić uruchomienie nowych połączeń Kolei Śląskich od 31 sierpnia – mówi Krzysztof Klimosz, prezes zarządu Kolei Śląskich.

– Pracujemy nad finalnym kształtem rozkładu jazdy między Krakowem a Częstochową. Wiadomo już jednak, że wśród obsługiwanych od 31 sierpnia przystanków będą stacje Sosnowiec Maczki i Dąbrowa Górnicza Południowa – informuje Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Pociągi Kolei Śląskich na nowej trasie zatrzymają się na następujących stacjach i przystankach: Częstochowa Raków, Poraj, Myszków, Zawiercie, Łazy, Dąbrowa Górnicza Ząbkowice, Dąbrowa Górnicza Południowa, Sosnowiec Maczki, Jaworzno Szczakowa, Trzebinia, Krzeszowice, Zabierzów, Kraków Bronowice, Kraków Łobzów, Kraków Główny, Kraków Grzegórzki oraz Kraków Zabłocie – w przypadku pociągów kończących bieg na stacji Kraków Płaszów.

Koleje Śląskie zapewniają już bezpośrednie połączenia do Krakowa Płaszowa z Katowic pociągami linii S3, które należą do chętnie wybieranych przez pasażerów.

– W około godzinę, za 21,50 zł można dotrzeć z centrum Górnego Śląska do serca Małopolski – bez stresu i stania w korkach – zachwala połączenie rzecznik prasowy Kolei Śląskich i dodaje, że w 2024 roku z bezpośrednich połączeń z Katowic do Krakowa skorzystało niemal milion pasażerów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gawkowski: Sztuczna inteligencja pięciokrotnie skróci pracę urzędnika

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek w UM w Międzyzdrojach oceniał jak działa wprowadzony tam system zarządzania dokumentami "ExtrAct" oparty na sztucznej inteligencji. - To rozwiązanie skróci pracę urzędnika średnio pięć razy - podkreślił .

Z Gliwic na legendarny tor F1. Studenci pokazali swój najnowszy bolid SW-06

Studenckie Koło Naukowe PolSl Racing działające przy Politechnice Śląskiej w poniedziałek, 20 lipca 2026 r., zaprezentowało swój najnowszy bolid elektryczny SW-06. To konstrukcja stworzona przez studentów Politechniki Śląskiej w ramach międzynarodowego programu Formula Student. - Pojazd stanowi efekt wielu miesięcy pracy zespołu skupiającego młodych inżynierów odpowiedzialnych za projektowanie, budowę, testowanie i rozwój zaawansowanych systemów samochodu wyścigowego – zaznaczają na śląskiej uczelni.

Płace w górnictwie rosną najwolniej?

Według szacunków ekonomistów Erste, dynamika płac w przemyśle wzrosła do 5,8 proc. z 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sektorze usług spadła z 6,5 proc. do 5,8 proc., osiągając najniższy poziom od lutego 2021 r. - przekazał bank w komentarzu do opublikowanych w poniedziałek danych GUS.

Rozwijają się latami i odbierają zdrowie. W Sejmie o chorobach zawodowych

Każda choroba zawodowa pracownika powinna być dla firmy sygnałem alarmowym – mówiono w Sejmie w czasie lipcowej Rady Ochrony Pracy.