Koleje: Nowych torów nie będzie

W ciągu pięciu lat za 7,3 mld zł z Funduszu Kolejowego państwo odkupi od PKP akcje spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Za takie pieniądze można by zbudować nawet 450 km torów dla pociągów jeżdżących do 160 km na godzinę. Niestety takie trasy nie powstaną - informuje portal "Rzeczpospolitej" rp.pl.

 

Spodziewano się, że na wykup 70 proc. akcji PKP PLK zostanie wydanych znacznie mniej pieniędzy. Wyższa wycena oznaczać będzie porzucenie planów szybkiej modernizacji połączeń kolejowych w Polsce. Miały być one w dużej mierze sfinansowane z Funduszu Kolejowego tworzonego m.in. z akcyzy i opłaty paliwowej. Teraz posłuży wsparciu PKP - pisze rp.pl.

 

Bez tych pieniędzy PKP Polskie Linie Kolejowe, które zajmują się budową i utrzymaniem torów, nie mają wystarczających środków na inwestycje. W tym roku miały zapłacić wykonawcom ok. 5,7 mld zł. Wydadzą najprawdopodobniej o 2 mld zł mniej. Sytuacja finansowa spółki jest tak trudna, że nie stać jej na wykorzystanie większości przeznaczonych na kolej unijnych funduszy. Do dyspozycji do 2015 roku ma prawie 19,5 mld zł.

 

– Już wiadomo, że wszystkich pieniędzy przyznanych nam przez Brukselę na modernizację torów nie uda się wykorzystać – mówi Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury. Od prawie pół roku minister transportu stara się przekonać resort finansów do pożyczenia na ten cel 1 mld euro w Europejskim Banku Inwestycyjnym.

 

Z realizacji części planowanych prac PKP PLK już zrezygnowały. Taki los spotkał m.in. modernizację torów z Rzeszowa do Medyki, z Radomia do Kielc czy z Katowic do Zebrzydowic - podaje "Rzeczpospolita".

 

Dlaczego Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało się na taką operację? – Musimy spłacić gwarantowane przez państwo zadłużenie PKP SA – wyjaśnia Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu. Dodaje, że pozwoli to na uniezależnienie jej od przewoźników z grupy PKP. Tego domaga się Bruksela.

Dziś historyczne zobowiązania spółki matki kolejowej grupy wynoszą 5,6 – 6 mld zł. – Jesteśmy pod ścianą, musimy w końcu spłacić długi PKP, ich obsługa w zeszłym roku kosztowała budżet 350 mln zł – mówi Janusz Piechociński na łamach "Rzeczpospolitej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.

5 sierpnia ostatni dzień. Nasze dokumenty mogą stracić ważność

Ministerstwo cyfryzacji przypomina użytkownikom aplikacji mObywatel o aktualizacji certyfikatów dokumentów. Termin mija 5 sierpnia.