Kolej: zbudują pierwszy w Polsce pociąg hybrydowy

1505830828 jre hb e300 resort view furusato

fot: Wikipedia

Pierwszy na świecie pociąg hybrydowy Furusato ruszył w 2010 r. w Japonii na liniach East Japan Railway Co. ze stacji Nagano

fot: Wikipedia

Budowa pierwszego w Polsce kolejowego pojazdu hybrydowego to cel listu intencyjnego podpisanego we wtorek (19 września) przez Polski Tabor Szynowy, Przewozy Regionalne oraz Fabrykę Pojazdów Szynowych Cegielski. Projekt wpisuje się w realizację Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Plus - jbo tak nazwano spalinowo-elektryczny hybrydowy pojazd trakcyjny - ma być wykorzystywany na tzw. torach mieszanych, które wymagają zarówno pojazdów spalinowych jak i tych z napędem elektrycznym. Klientom powinien oferować komfort podróży. Projekt ma kosztować ok. 30 mln zł, a jego realizacja ma się zakończyć do końca 2019 roku.

Obecna na uroczystości wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz zaznaczyła, że projekt wpisuje się w realizację programu Luxtorpeda 2.0, który jest jednym z "programów flagowych" Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

40 proc. torów tylko dla pociągów spalinowych
Dodała, że dotyczy rozwiązania jednego z podstawowych problemów.
- Jeśli pomyślimy sobie, że mamy w Polsce nieco ponad 18 tys. torów, z czego zelektryfikowanych jest nieco ponad 11 tys., to oznacza, że na tych niemal 40 proc. mogą jeździć tylko pojazdy spalinowe, a to znaczy ciężkie i nieekologiczne - powiedziała Emilewicz.

Istotnym problem jest to, jak powiązać ten ruch, aby on był prowadzony płynnie i przyjaźnie dla pasażerów w miejscach, gdzie elektryfikacji nie ma i gdzie musi być obsługiwany przez pojazdy spalinowe.

- To oznacza niedogodności komunikacyjne, konieczność wysiadania, przesiadania się w czasie, gdy mamy, po pierwsze zainteresowanie pasażerów tym, żeby podróżować koleją. Po drugie, jasno wytyczony również kierunek w transporcie publicznym. Jeden z celów jaki stawiamy sobie w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, to aby był to transport ekologiczny - mówiła we wtorek.

Hybrydowy pociąg na eksport?
Wiceminister ma nadzieję, iż dzięki zawiązaniu konsorcjum, które za cel postawiło sobie realizację projektu pojazdu hybrydowego powstanie produkt, "który zaspokoi nie tylko potrzeby naszego rynku, ale będzie jednym z polskich towarów eksportowych".

W działania wspomagające produkcję taboru włącza się również Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, które w ramach Krajowego Programu Kolejowego w perspektywie nadchodzących sześciu lat na modernizację linii kolejowych planuje przeznaczyć środki w wysokości ponad 66 mld zł.

- Rola kolei w transporcie zbiorowym jest nieoceniona. To obecnie najbezpieczniejszy i najbardziej ekologiczny środek transportu, a jednocześnie ważna gałąź gospodarki, generująca w sektorze przewoźników pasażerskich przychody na poziomie ponad 5,5 mld zł rocznie - zaznaczył obecny na konferencji wiceminister infrastruktury i budownictwa Andrzej Bittel.

Zapowiedział, że "niedługo" będziemy mieli okazję uczestniczyć w uroczystości, która "będzie dotyczyła lokomotywy hybrydowej", co jest "ważnym przedsięwzięciem z punktu widzenia przewozów regionalnych".

Plus zastąpi dwie lokomotywy
- Z punktu widzenia przewoźnika, PLUS jest rozwiązaniem, które pozwala połączyć podróż na szlaku zelektryfikowanym i niezelektryfikowanym. Tam, gdzie były niezbędne dwa pojazdy, za moment Fabryka Pojazdów Szynowych dostarczy jeden - podkreślił po podpisaniu listu intencyjnego prezes Fabryki Pojazdów Szynowych Cegielski Hubert Stępniewicz.

Plus ma mieć 800 kW napędu spalinowego, 2,4 MW napędu elektrycznego i zabierać do 370 pasażerów. Ma być w nim wydzielona przestrzeń dla osób z ograniczoną mobilnością oraz dla podróżujących z rowerami.

- Dobór poszczególnych komponentów ma zapewnić odpowiednie cechy eksploatacyjne dla przewoźnika. Podróż z prędkością do 140 km/h w trakcji elektrycznej, do 120 km/h w trakcji spalinowej - opisał Stępniewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.