Kolej: PKP Intercity chce wyjaśnień w sprawie dostaw Pendolino

fot: PKP SA

Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski 12 sierpnia; został zaprezentowany we Wrocławiu, a następnie udał się na testy w Żmigrodzie

fot: PKP SA

PKP Intercity domaga się od producenta Pendolino informacji, kiedy koncern Alstom dostarczy pierwsze pociągi wraz z homologacją pozwalającą na jazdę do 250 km/h - powiedziała rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

- Chcemy poznać termin dostawy pierwszych ośmiu składów oraz dowiedzieć się, czy występują jakiekolwiek problemy techniczne w procesie certyfikacji - powiedziała w środę (14 maja) rzeczniczka. Dodała, że przewoźnik czeka także na pełną dokumentację zamówionych pociągów. "Dokumentacja ta jest konieczna do finalnego odbioru pociągów" - powiedziała.

Zaznaczyła, że swoje żądania PKP Intercity przekazało francuskiemu koncernowi we wtorek podczas spotkania przedstawicieli obu firm.

W przesłanym PAP w środę piśmie dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce Nicolas Halamek przyznał, że zobowiązaniem Alstomu jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Zaznaczył jednak, że problemem wydłużającym proces homologacji jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce, która umożliwiłaby przeprowadzenie odpowiednich testów.

- Kompletny wniosek na homologację pociągu zgodną z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP i europejskim ERTMS poziomu 2 zostanie złożony najszybciej, jak to możliwe. Jednak, by uzyskać zgodność z europejskim systemem ERTMS poziomu 2, niezbędna jest dostępność właściwej infrastruktury kolejowej w Polsce - ocenił

. Jego zdaniem "Pendolino jest jednym z najnowocześniejszych pociągów jeżdżących w Europie i nie ma żadnych problemów technicznych".

6 maja minął termin przekazania PKP Intercity pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km na godzinę. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi. Za cztery tygodnie zwłoki kwota kar sięgnie 480 tys. euro za jeden pociąg. Oznacza to, że za osiem składów kary wzrosną w tym czasie do blisko 4 mln euro.

Szopowska podkreśliła, że PKP Intercity nie może odebrać składów, które nie są zgodne z zamówieniem, czyli nieposiadających homologacji na 250 km/h.

- Byłoby to niezgodne z kontraktem. Mogłoby również dać podstawy innym producentom taboru do podważenia przetargu, który był realizowany w reżimie prawa zamówień publicznych - dodała.

Powiedziała, że Alstom przystępując do przetargu wiedział, jaka jest w Polsce infrastruktura kolejowa.

- Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego producent niej złożył do tej pory wniosku obejmującego homologację z prędkością 250 km/h, skoro na terenie Polski istnieje infrastruktura pozwalająca na rozwinięcie znacznie wyższej prędkości, co udowodniono w trakcie testów, kiedy pociąg osiągnął prędkość 293 km/h - mówiła.

Rzecznik prasowy Urzędu Transportu Kolejowego Piotr Kaczmarski poinformował, że producent został wezwany do uzupełniania dokumentacji.

- Jest to w pełni zgodne z procedurami administracyjnymi dotyczącymi homologacji wszelkich pojazdów - powiedział.

Wyjaśnił, że firma Alstom ma miesiąc na uzupełnienie niezbędnych dokumentów, licząc od momentu dostarczenia decyzji UTK w tej sprawie.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.