Kolej: PiS za opóźnieniem wprowadzenia przepisów

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Poprawkę odsuwającą o trzy lata wejście w życie przepisów umożliwiających ogłoszenie upadłości kolejowych spółek przewozowych złożyli w środę posłowie Prawa i Sprawiedliwości; Solidarna Polska przygotowała wniosek o odrzucenie projektu.

W środę, 6 listopada, w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji Polskich Kolei Państwowych oraz prawa upadłościowego i naprawczego i ustawy o transporcie kolejowym. Projekt umożliwia ogłoszenie upadłości kolejowych spółek przewozowych: Przewozów Regionalnych, PKP Intercity i PKP Cargo.

Krzysztof Tchórzewski (PiS) ocenił, że proponowana przez rząd ustawa, choć krótka, ma olbrzymi ciężar gatunkowy nie tylko dla spółek kolejowych, ale dla całej gospodarki. Według niego resort transportu nie przygotował rynku kolejowego na bezproblemowe wejście w życie zmian. Tchórzewski wskazał, że chodzi przede wszystkim o Przewozy Regionalne.

Według posła po wejściu w życie zmian zarząd tej spółki będzie musiał złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. - Kolejowy rynek przewozów nie jest przygotowany, aby po PR przejąć 60 proc. przewozów pasażerskich - mówił poseł. Zgłosił poprawki przesuwające wejście w życie ustawy o trzy lata.

Paweł Sajak (TR) mówił, że spółki nieudolne powinny mieć możliwość zakończenia działalności w sposób racjonalny, zastrzegając, że potrzebne na kolei zmiany nie powinny prowadzić do likwidacji firm przewozowych. Może komuś obiecaliśmy intratne kontrakty na poruszanie się po polskich drogach kolejowych? - pytał.

Projekt krytykował też Tomasz Kamiński z SLD. Zarzucił rządowi, że w uzasadnieniu do ustawy nie przedstawił prawdziwych skutków gospodarczych i społecznych wejścia w życie zmian. Według niego dotkną one miliony Polek i Polaków.

Natomiast Piotr Szeliga (SP) złożył wniosek o odrzucenie projektu w całości, "jako szkodliwego dla polskiego transportu kolejowego". Poseł mówił, że upadłość Przewozów Regionalnych spowoduje, że wielu pracowników nie będzie miało czym dojechać do pracy.

Głosowanie za przygotowanymi przez rząd zmianami zapowiedzieli koalicjanci. Tomasz Głogowski w imieniu klubu PO mówił, że projekt dostosowuje polskie przepisy do wytycznych unijnych. Zaznaczył, że UE uważa, iż wyłączenie niektórych spółek z możliwości upadłości jest pomocą państwa. Zaznaczył, że rząd przewidział 12-miesięczne vacatio legis. Także Józef Racki z PSL zadeklarował, że jego klub poprze zmiany.

Zgodnie z obowiązującym prawem spółki przewozowe utworzone na mocy ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP z 2000 r. nie mogą ogłosić upadłości. Rząd zaproponował jednak zmianę przepisów, argumentując, że domaga się tego Bruksela, według której wyłączenie możliwości upadłości spółek oznacza nieograniczoną gwarancję państwa.

Przygotowany przez rząd projekt jest kolejnym podejściem do zmiany przepisów umożliwiających upadłość spółek kolejowych. W sierpniu 2010 r. rząd przyjął projekt przygotowany przez ówczesny resort infrastruktury. Od początku jednak kolejowe związki zawodowe były sceptyczne wobec tego dokumentu. Według nich kolejowe spółki przewozowe były wówczas w tak złej kondycji, że musiałyby upaść zaraz po wejściu w życie tych przepisów. Ostatecznie projekt nie zyskał akceptacji posłów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej