Kolej: ministerstwo pracuje nad nowymi przepisami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dokąd dojadą PKP po sfatygowanych torach?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort transportu pracuje nad projektem rozporządzenia, które ma wprowadzić zalecenia wydane przez Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych po katastrofie pod Szczekocinami. Projekt jest na etapie uzgodnień.

Do wypadku doszło ponad rok temu - 3 marca 2012 r. o godz. 20.55 w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" i Interregio "Jan Matejko". W katastrofie zginęło 16 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych wskazała w opublikowanym pod koniec lutego br. raporcie, że bezpośrednią przyczyną zderzenia pociągów był błąd dyżurnych ruchu.

Jednak zanim komisja opracowała dokładny raport dotyczący przyczyn katastrofy, kilka dni po wypadku wydała pięć zaleceń, dotyczących bezpieczeństwa na kolei. Odnosiły się one m.in. do oświetlania lokomotyw i opracowania wzorów wskaźników, które informowałyby maszynistów, że wjeżdżają na tor w kierunku przeciwnym do zasadniczego (tor zasadniczy to ten, po którym prowadzony jest ruch, na linii dwutorowej najczęściej jest to prawy tor).

To właśnie do tych zaleceń odnosi się projekt zmiany rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji, nad którym trwają prace. W projekcie znalazł się przepis dotyczący odpowiedniego oświetlenia czoła pociągu jadącego w kierunku przeciwnym do zasadniczego. Chodzi o to, by maszynista składu jadącego z naprzeciwka mógł w porę zatrzymać pociąg, jeśli okazałoby się, że jest na tym samym torze. Inny zapis w projekcie mówi, że w razie wypadku kierownik pociągu - a gdy go nie ma to maszynista - powinien przedsięwziąć środki zapobiegające następstwom wypadku, zgłosić wypadek dyżurnemu ruchu i w miarę możliwości pomóc ofiarom. Powinien też zabezpieczyć ślady, które mogą pomóc w wyjaśnieniu przyczyn wypadku oraz zabezpieczyć mienie, ładunek i bagaże podróżnych.

Podczas konsultacji społecznych projektu nie doszło do porozumienia odnośnie opracowania wzoru wskaźnika, który informowałyby maszynistę, że wjeżdża na tor w kierunku przeciwnym do zasadniczego. Zamiast opracowywania tego wskaźnika resort zaproponował inne procedury, ale nie spotkały się one z akceptacją przewoźników i związków zawodowych zrzeszających maszynistów i dyżurnych ruchu. W efekcie resort wycofał się ze swojej propozycji.

W projekcie zaproponowano, by zmienione rozporządzenie zaczęło obowiązywać 14 dni od daty ogłoszenia. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala