Kolej: istniejące linie poprowadzą na lotnisko Pyrzowice

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katowice Airport

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Połączenie kolejowe z lotniskiem Katowice zostanie zrealizowane z wykorzystaniem istniejących linii kolejowych - poinformował w poniedziałek (31 marca) resort infrastruktury i rozwoju. Wcześniej PKP PLK poinformowały o zerwaniu umowy z projektantem nowej linii do lotniska.

Zarządca kolejowej infrastruktury, spółka PKP PLK, od 2009 r. prowadził wart 52 mln zł unijny projekt obejmujący prace przedprojektowe dla kolei z Katowic do Pyrzowic, w pobliżu których mieści się lotnisko. Wstępnie wybrany wariant trasy - z budową nowego odcinka torów z Bytomia przez Piekary Śląskie do Pyrzowic - budził protesty. Prace projektowe z czasem coraz bardziej się opóźniały.

W dyskusji nad przebiegiem połączenia na lotnisko, jako alternatywę dla trasy przez Piekary, wskazywano nieeksploatowaną w większości linię kolejową nr 182. Łączy ona Tarnowskie Góry z Zawierciem, przechodząc przez bezpośrednie okolice portu lotniczego Katowice. Teraz to nią powiedzie połączenie do lotniska.

W poniedziałek rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Piotr Popa przekazał, że zgodnie z zapowiedziami resortu, inwestycja związana z połączeniem kolejowym aglomeracji katowickiej z Pyrzowicami będzie realizowana.

"Wykorzystane będą istniejące linie kolejowe, które zostaną zmodernizowane. Jest to uwzględnienie postulatów mieszkańców i samorządów" - powiedział cytowany w komunikacie MIR wiceminister Adam Zdziebło.

O odstąpieniu PKP PLK od umowy na projektowanie nowej linii do lotniska poinformował w poniedziałek rzecznik spółki Mirosław Siemieniec. Jak wyjaśnił, powodem stało się blisko 2,5-letnie opóźnienie. Prócz zaprojektowania połączenia przez Piekary, konsorcjum z niemiecką spółką P"yry Infra na czele miało pozyskać niezbędne decyzje oraz zgodę na budowę.

Unijny projekt, w ramach którego PKP PLK przygotowywały dokumentację nowego połączenia, powinien być zakończony do końca ub. roku. Tymczasem - jak zaznaczył rzecznik spółki - mimo wezwań, konsorcjum przez 900 dni nie uzupełniło dokumentacji niezbędnej do wydania decyzji środowiskowej.

- Oznacza to, że nowa linia w projektowanym kształcie nie powstanie - podkreślił Siemieniec.

- PLK nie rezygnuje jednak z uruchomienia kolejowego połączenia do lotniska. Plan zakłada wykorzystanie istniejących linii oraz remont i elektryfikację linii nr 182. PLK mają już zagwarantowane finansowanie studium wykonalności, natomiast remont i elektryfikacja mogą zostać wykonane dzięki finansowaniu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego - wyjaśnił przedstawiciel kolejowej spółki.

Chodzi o środki Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 (RPO). We wcześniejszych pracach nad programem zakładano dwa projekty związane z koleją do lotniska: budowę nowego połączenia przez Piekary o szacunkowej wartości 1,182 mld zł, a także rewitalizację i odbudowę linii nr 182 Tarnowskie Góry-Zawiercie, o szacunkowej wartości 331,8 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.