Kolej: dotarło drugie Pendolino

fot: PKP SA

Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski 12 sierpnia; został zaprezentowany we Wrocławiu, a następnie udał się na testy w Żmigrodzie

fot: PKP SA

W piątek (25 października) rano do stacji na warszawskim Grochowie dotarł drugi skład Pendolino - poinformowało w piątek wieczorem PKP CARGO. Składy Pendolino w barwach PKP Intercity mają ruszyć na polskie tory w grudniu 2014 roku.

- Transport nowoczesnego pojazdu PKP Intercity odbył się bezproblemowo, bezpiecznie i planowo - podkreślił cytowany w komunikacie zastępca dyrektora biura kierowania przewozami w PKP CARGO Sławomir Mikstein.

Jak wyjaśniono, z Włoch, przez Austrię i Czechy, aż do granicy Polski pociąg ciągnęła wielosystemowa lokomotywa PKP CARGO E189 Siemens. - Po wjeździe na stację w Chałupkach ok. godz. 20.16, w czwartek, nastąpiła wymiana lokomotywy na inną lokomotywę PKP CARGO, EU07. W piątek, ok. godz. 7.00 rano skład EIC Premium dotarł do stacji postojowej Warszawa - Grochów - dodano.

Skład Pendolino o numerze ED250-002, który w piątek dotarł do Warszawy jest drugim pociągiem przetransportowanym z Włoch przez PKP CARGO. Pierwsze Pendolinio przybyło do naszego kraju w sierpniu br.

Jak informowała wcześniej PAP rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska, skład po przyjeździe do Warszawy ruszy na kolejne testy w Żmigrodzie, a później na normalnych liniach kolejowych.

Najprawdopodobniej w listopadzie odbędą się testy na Centralnej Magistrali Kolejowej między Grodziskiem a Zawierciem, przy okazji których ma zostać pobity rekord prędkości na polskich torach. Obecny rekord to 250,1 km/godz. Tym razem kolejarze chcą rozpędzić skład do prędkości 275 km/godz.

W maju przyszłego roku PKP Intercity ma mieć już osiem składów z dwudziestu kupionych. Producent, czyli koncern Alstom, chciałby do końca lutego 2014 r. przekazać do Urzędu Transportu Kolejowego pełną dokumentację potrzebną do dopuszczenia pociągów do ruchu w Polsce. Przedstawiciele koncernu liczą, że dzięki temu w maju przyszłego roku pociąg miałby już wszystkie zezwolenia potrzebne, aby jeździć po polskich torach. W regularnym ruchu Pendolino ma zacząć jeździć od grudnia 2014 r., jednak przewoźnik nie wyklucza, że poszczególne składy będą podstawiane dla pasażerów wcześniej.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

Pendolino będzie mogło pokonać trasę z Warszawy do Gdańska w ok. 2 godz. 40 min., trasę do Krakowa w 2 godz. 15 min, do Katowic w 2 godz. 10 min., do Wrocławia w 3 godz. 30 min. Z Gdyni do Krakowa pociągi te przejadą w 5 godz. 20 min, do Katowic w 5 godz. 15 min, a do Gliwic w ok. 6 godz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.