Kolej chce pieniędzy od kopalń na naprawę szkód górniczych w Katowicach

fot: Tomasz Rzeczycki

Linia kolejowa nr 142 jest jedną z kilku tras na Górnym Śląsku, pod którą prowadzona jest eksploatacja górnicza

fot: Tomasz Rzeczycki

Zrewitalizowana niedawno linia kolejowa nr 142 Katowice Ligota-Tychy znowu nadaje się do remontu. PKP Polskie linie Kolejowe zamierzają jednak obciążyć górnictwo kosztami związanymi z przewidywaną naprawą.

- Rejon linii 142 jest objęty bieżącą eksploatacją górniczą. Kopalnie prowadzą wydobycie, co ma bezpośredni wpływ na odkształcenie powierzchni terenu. W związku z tym, na fragmencie linii wprowadzone zostało ograniczenie prędkości do 50 km/h. W wyniku prowadzenia eksploatacji zmieniły się warunki wodno-gruntowe, co powoduje wypływy źródeł wody ze skarp wykopu oraz częste zamulanie rowu odwadniającego wzdłuż linii. Zostanie zlecone opracowanie dokumentacji i wykonanie robót zabezpieczających skarpę i torowisko. PLK będzie się ubiegać o refinansowanie prac ze strony kopalni - uzasadnia Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Na linii nr 142 kursuje średnio 10 pociągów towarowych w ciągu doby. Niedawno podniesiono prędkość jazdy z 40 do 80 km/godz. Stało się to w ramach zadania „Udrożnienie podstawowych ciągów wywozowych z Górnego Śląska”, a wykonawcą była firma PORR S.A. Wymieniono wtedy 14 km torów, 15 km sieci trakcyjnej oraz 11 rozjazdów. Wyremontowano też 15 obiektów inżynieryjnych, w tym wiadukt nad drogą krajową nr 81 w Katowicach Ligocie i most nad rzeką Mleczną w Katowicach. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze uporania się ze wspomnianymi na początku szkodami górniczymi.

Wykorzystywana głównie w ruchu towarowym linia nr 142 łączy stacje Katowice Ligota i Tychy, prowadząc przez dawne przystanki pasażerskie Katowice Kostuchna i Katowice Murcki. Ponieważ kilka lat temu zlikwidowano na nich perony, nie mogą się tam zatrzymywać pociągi osobowe Kolei Śląskich, które okazjonalnie są tam kierowane, gdy nie ma możliwości przejazdu trasą przez Katowice Podlesie.

- Linia jest wykorzystywana w ruchu pasażerskim sporadycznie w przypadku zamknięć torowych lub sytuacji awaryjnych na linii 139 na szlaku Katowice Ligota – Tychy. Taka właśnie sytuacja - zamknięcie jednego z torów na szlaku Katowice Ligota - Tychy miała miejsce 21 i 22 września. Były to pierwsze planowe przejazdy pasażerskie w tym roku po linii 142, w relacjach np. Katowice – Tychy Lodowisko czy Katowice – Zwardoń - dodaje Katarzyna Głowacka.

Licząca 15 km jednotorowa linia kolejowa nr 142 funkcjonuje od 1868 r., a od 1961 r. jako trasa zelektryfikowana. Planowy ruch pociągów pasażerskich na całej długości trasy prowadzony był do września 1994 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,94 zł za litr, diesel - 6,12 zł za litr

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw jest niższa niż w piątek.

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.