Koksownictwo: gdzie trafi transport węgla ze Świnoujścia?

fot: Jerzy Chromik/ARC

Łączna zdolność produkcyjna koksowni Zdzieszowice wynosi ok. 4,2 mln ton rocznie

fot: Jerzy Chromik/ARC

Do portu w Świnoujściu, w sobotę 25 sierpnia wpłynął największy w jego historii masowiec. "Chiara" bo tak się nazywa, przypłynął z USA z 95 tys. ton węgla koksującego.

Z tej ilości węgla w koksowniach można wyprodukować ok. 73 tys. ton koksu.

Skąd węgiel pochodzi i kto jest jego odbiorcą?

Portal górniczy nettg.pl nieoficjalnie dowiedział się, że węgiel ma trafić do koksowni grupy ArcelorMittal. Spółka ta jest w naszym kraju właścicielem dwóch takich zakładów - w Krakowie i Zdzieszowicach oraz pięciu hut.

Jak informuje ArcelorMittal na swojej stronie internetowej - łączna zdolność produkcyjna koksowni Zdzieszowice wynosi ok. 4,2 mln ton rocznie.

Z prostego rachunku wynika więc, że zużywa rocznie niespełna 5,5 mln ton węgla koksowego. Aby zaspokoić takie zapotrzebowanie, masowiec "Chiara" musiałby wpłynąć do polskiego portu 58 razy.

Warto pamiętać, że największy europejski producent tego surowca - Jastrzębska Spółka Węglowa wydobyła go w ub. roku 8,8 mln t (w tym 7,3 mln t koksowego typu 35). W skład grupy wchodzą trzy zakłady koksownicze: Przyjaźń, Zabrze i Victoria. JSW przetwarza we własnych koksowniach około 40 proc. produkowanego przez siebie węgla koksowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.