Koalicja przegnała Glińskiego i ocaliła Sienkiewicza

1366438898 sienkiewicz bartlomiej kprm gov pl

fot: kprm.gov.pl

Ministrowi Sienkiewiczowi PiS zarzucił niekompetencję i kompromitację w związku z ujawnioną przez tygodnik "Wprost" jego rozmową z prezesem NBP Markiem Belką

fot: kprm.gov.pl

Po tym, jak prof. Piotr Gliński nie został premierem "technicznego rządu", Sejm zdecydował o także o odrzuceniu wniosku o wotum nieufności wobec szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Wcześniej posłowie zdecydowali, by głosowanie ws. Sienkiewicza odbyło się 11 lipca, a nie jak chciał Waldemar Pawlak 22 lipca.

Przeciw wnioskowi o wotum nieufności głosowało 235 posłów, za 213. Jedynym posłem, który wstrzymał się od głosu był Waldemar Pawlak. Głosowanie poprzedziła długa przerwa w Sejmie. W jej trakcie pojawiały się sprzeczne informacje na temat terminu głosowania. Wanda Nowicka po wyjściu z Konwentu Seniorów powiedziała WP.PL, że głosowanie zostanie przełożone. Później na spotkaniu klubu PSL pojawił się niespodziewanie Donald Tusk. Po tym spotkaniu rzecznik PSL poinformował, że posłowie zagłosują przeciwko wnioskowi Pawlaka.

- Wnioskuję o wprowadzenie informacji premiera i prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta ws. szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Wokół wniosku o odwołanie Sienkiewicza stało się zbyt wiele - powiedział szef PSL Janusz Piechociński po zakończonej przerwie podczas głosowania w sejmie.

Następnie zabrał głos Waldemar Pawlak. Stwierdził, że PSL chce posiedzenia Komisji ds. Służb Specjalnych nt. płatnej protekcji na Podkarpaciu. Wobec przeszukania biura poselskiego Jana Burego domagał się informacji na temat zarzutów wobec posła. Stwierdził też, że w związku z wieloma wątpliwościami proponuje przeniesienie głosowania ws. odwołania min. Sienkiewicza na 22 lipca. Wtedy premier miałby podać do publicznej wiadomości, czy są zarzuty poważne wobec posła Burego. - Nie można głosować odwołania ministra w atmosferze zastraszania posłów - powiedział Pawlak.

Ministrowi Sienkiewiczowi PiS zarzucił niekompetencję i kompromitację w związku z ujawnioną przez tygodnik "Wprost" jego rozmową z prezesem NBP Markiem Belką.

- Jest emerytowanym pułkownikiem służb specjalnych, nadzoruje te służby i pozwala na to, żeby kelnerzy przez ponad rok podsłuchiwali najważniejsze osoby w państwie. Czy można bardziej się ośmieszyć? Czy taki minister daje poczucie bezpieczeństwa obywatelom naszego kraju? Oczywiście, nie - przekonywał szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Ministra w środowej debacie bronili przedstawiciele koalicji PO-PSL. Oceniając sytuację musimy pamiętać o faktach; nagranie rozmowy szefa MSW było przestępstwem, częścią zorganizowanego procederu - mówił Marek Wójcik (PO). Szef klubu PSL Jan Bury ocenił, że przeciwko państwu polskiemu "uruchomiono nielegalny proceder, który miał przyczynić się do obalenia rządu bądź konkretnego ministra".

Sienkiewicz spotkał się w czwartek z klubem Stronnictwa. Po zakończeniu spotkania Bury powiedział, że ministrowi udało się przekonać większość posłów, którzy mieli wątpliwości jak głosować.

Ludowcy sygnalizowali wcześniej, że niektórzy z nich chcieliby odejścia szefa MSW i że może być problem z utrzymaniem dyscypliny w klubie podczas piątkowego głosowania. Władze PSL zdecydowały jednak, że dyscyplina będzie obowiązywać. W czwartek jedynym posłem Stronnictwa, który nie chciał zadeklarować jak będzie głosował był Eugeniusz Kłopotek.

Debaty w sprawie wniosków PiS - konstruktywne wotum nieufności oraz o odwołanie Bartłomieja Sienkiewicza - które są pokłosiem upublicznienia nielegalnych nagrań rozmów polityków PO, odbyły się w środę. Występujący w imieniu wnioskodawców prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił rządowi Donalda Tuska, że "za nic ma prawo, konstytucję i demokrację", a dla swojej obrony jest gotów sięgnąć do "środków policyjnych". Wskazywał, że obecny rząd nie potrafi rozwiązać kwestii związanych m.in. z kryzysem demograficznym, wysokim bezrobociem, niewydolnością systemu emerytalnego, nędzą, brakiem efektywnej polityki mieszkaniowej oraz nierównościami regionalnymi. Krytykował rząd za politykę zagraniczną i energetyczną, w której - jego zdaniem - panuje "gigantyczny bałagan".

Oba wnioski PiS mają związek z upublicznieniem przez tygodnik "Wprost" zapisów nielegalnie nagranych rozmów: m.in. Sienkiewicza z Belką; szefa MSZ Radosława Sikorskiego z b. ministrem finansów Jackiem Rostowskim oraz b. ministra transportu Sławomira Nowaka z b. wiceszefem resortu finansów Andrzejem Parafianowiczem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.