Knurów: JSW Szkolenie i Górnictwo odcina się od hejtera

1547808863 raper deder policja kmp gliwice

fot: KMP Gliwice

Gliwiccy policjanci zatrzymali mieszkańca Knurowa, który w internecie pochwalał zabójstwo prezydenta Gdańska

fot: KMP Gliwice

Specjalne oświadczenie w bulwersującej opinię publiczną sprawie hejterskiego wpisu na Facebooku, w którym pochwalano zabójstwo prezydenta Gdańska, wydał zarząd spółki JSW Szkolenie i Górnictwo. Zatrzymany przez policję autor wpisu, mieszkaniec Knurowa i raper o pseudnimie Deder, okazał się także pracownikiem spółki SiG.

Przypomnijmy, że do tragedii w Gdańsku doszło w niedzielę wieczorem, podczas miejscowego finału Wielkiej Orkiesty Świątecznej Pomocy. Chory psychicznie sprawca wszedł na scenę i ugodził kilkakrotnie nożem Pawła Adamowicza, prezydenta miasta, który mimo wysiłków lekarzy zmarł nazajutrz w szpitalu.

We wtorek, gdy Polskę ogarnęło wzburzenie i żal, na znanym portalu społecznościowym Facebook pojawiła się pochwała zbrodni: "Po waszemu Auf Wiedersehen Panie Prezydencie Adamowicz nikt nie powinien płakać za wami po.zdro. Polska bez Platformy i k... niemieckich" – napisał 34-letni Kamil N., znany szerzej w światku muzycznym jako raper Deder.

Informacja o wpisie szybko dotarła do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, gdzie specjaliści z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością ustalili tożsamość i adres autora - mieszkańca Knurowa. Ekipa operacyjna z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach w czwartek, 17 stycznia, zapukała do drzwi Kamila N. Został aresztowany. Przeszukano też mieszkanie i zabezpieczono komputer oraz telefon, które mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa.

"Policja dziękuje mediom oraz innym osobom, które wykazały się czujnością i niezwłocznie przekazały informacje o bezprawnym internetowym wpisie. Jednocześnie stróże prawa apelują o rozsądne i odpowiedzialne korzystanie z portali i komunikatorów internetowych. Pamiętajmy, że w sieci nigdy nie jesteśmy do końca anonimowi, a nasze bezprawne zachowanie pozostawia ślad i może pociągnąć za sobą reakcję organów ścigania oraz odpowiedzialność karną" - przestrzegli policjanci.

O sprawie zaczęły pisać ogólnopolskie media i wyszło na jaw, że 34-letni knurowianin jest pracownikiem spółki-córki Jastrzębskiej Spółki Węglowej - JSW SiG (Szkolenie i Górnictwo). Pracodawca zdecydowanie odciął się od działań pracownika i ostro je potępił. Co więcej, okazało się że zarząd SiG zamierza wyciągnąć wobec Kamila N. konsekwencje służbowe. Wszczął wobec pracownika postępowanie dyscyplinarne.

"Zarząd spółki JSW „Szkolenie i Górnictwo” zapoznał się z wpisem zamieszczonym we wtorek, 15 stycznia 2019 r. przez jednego z naszych pracowników na Facebooku, w którym komentował zabójstwo Prezydenta Miasta Gdańska. Jesteśmy oburzeni treścią wpisu i jednoznacznie potępiamy wypowiedzi odnoszące się do zabójstwa Pana Pawła Adamowicza. Uznajemy ten komentarz za naruszenie kodeksu etyki obowiązującego wszystkich pracowników Grupy Kapitałowej JSW SA" - napisał w oświadczeniu prezes Gabriel Cyrulik.

"Pracownik został pisemnie wezwany do zdjęcia tego wpisu z informacyjnej przestrzeni publicznej. Wszczęliśmy także postępowanie dyscyplinarne w zakresie złamania Kodeksu Etyki i zamierzamy wyciągnąć służbowe sankcje. Jednocześnie Zarząd JSW SIG poinformował Policję o rażącym naruszeniu wolności wypowiedzi w zakresie mowy nienawiści przez naszego pracownika" - czytamy w dalszej części oświadczenia JSW SiG.

Według polskiego Kodeksu Karnego do roku więzienia grozi za publiczną pochwałę przestępstwa (art. 255, § 3). Natomiast nawoływanie do nienawiści "na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość" zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności (art. 256, § 1). Za publiczne znieważenie grupy ludności albo osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości grozi do 3 więzienia (art. 257).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.