KNF: Orlen nie podziela stanowiska w sprawie kary

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wyniku testów rozruchowych i pomiarów gwarancyjnych uzyskaliśmy szczegółową diagnozę pracy elektrociepłowni - podkreślił w komunikacie PKN Orlen

fot: Andrzej Bęben/ARC

PKN Orlen nie podziela stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), która nałożyła na płocki koncern 750 tys. zł kary za niedopełnienie obowiązku informacyjnego - poinformował PAP we wtorek (25 kwietnia) wieczorem płocki koncern. Spółka analizuje możliwość odwołania się od decyzji KNF.

Sprawa, którą zajął się KNF, dotyczy informacji ze skonsolidowanego sprawozdania finansowego PKN Orlen za I półrocze 2014 r., opublikowanego 23 lipca 2014 r., gdzie spółka wykazała utworzenie odpisów aktualizujących wartość aktywów trwałych i wartości niematerialnych w wysokości 5,042 mld zł, przy czym sam odpis aktualizujący wartość aktywów rafineryjnych grupy Orlen Lietuva wyniósł 4,187 mld zł.

- Nieprawidłowość dotyczyła nieprzekazania Komisji, spółce prowadzącej rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości informacji poufnej o wynikach przeprowadzonego testu na utratę wartości aktywów Grupy Orlen Lietuva, powstałej najpóźniej w dniu 14 lipca 2014 roku, skutkujących koniecznością dokonania odpisów aktualizujących, które miały istotny wpływ na wyniki finansowe emitenta za I półrocze 2014 roku - napisano we wtorkowym komunikacie KNF.

W opinii KNF, wyniki testu na utratę wartości aktywów grupy Orlen Lietuva były znane spółce najpóźniej 14 lipca 2014 r. - Dlatego też bez względu na to czy wartość odpisów aktualizujących była ostateczna czy mogła jeszcze ulegać zmianom, informację o odpisach aktualizujących należało przekazać niezwłocznie, nie później niż w terminie 24 godzin - napisano w komunikacie KNF.

- Przyjęliśmy do wiadomości decyzję KNF z dnia 25 kwietnia 2017 r. o nałożeniu kary pieniężnej na PKN Orlen, związanej z publikacją sprawozdania finansowego PKN Orlen za I półrocze 2014 r. Nie podzielamy tego stanowiska i w chwili obecnej analizujemy treść opublikowanego komunikatu KNF pod kątem możliwych środków odwoławczych - podkreśliło biuro prasowe płockiego koncernu poproszone przez PAP o komentarz.

Według KNF, informacje o czynnikach mogących wpływać na znaczne pogorszenie wyników finansowych są szczególnie istotne i powinny być znane uczestnikom rynku kapitałowego. Brak informacji o konieczności dokonania odpisów w znacznej wysokości, mających istotny wpływ na wynik finansowy powodował, iż uczestnicy rynku kapitałowego pozbawieni byli ważnej informacji dotyczącej spółki publicznej.

W komunikacie z 23 lipca 2014 r. PKN Orlen informował, że w II kwartale osiągnął zysk netto na poziomie 134 mln zł, a za ówczesnych sześć miesięcy - 273 mln zł bez uwzględnienia dokonanych odpisów wartości aktywów grupy spółki. Jak podał wówczas płocki koncern, w II kwartale 2014 r. dokonano tam odpisów w wysokości ponad 5 mld zł, które dotyczyły aktywów rafineryjnych litewskiej grupy Orlen Lietuva, czeskiej grupy Unipetrol oraz grupy Rafinerii Jedlicze, a także aktywów petrochemicznych czeskiej Spolany z grupy Anwil. Największy udział w odpisie miała grupa Orlen Lietuva - prawie 4,2 mld zł oraz segment rafineryjny grupy Unipetrol - 711 mln zł.

PKN Orlen zaznaczył wtedy m.in., że odpisów dokonano po przeanalizowaniu wartości aktywów należących do grupy kapitałowej tej spółki, "uwzględniając m.in. perspektywy rynkowe, parametry makroekonomiczne oraz różnice pomiędzy wartością księgową a kursem akcji koncernu".

Orlen Lietuva, dawniej Mażeikiu Nafta, to jedyna rafineria w krajach bałtyckich i jednocześnie największy podmiot na Litwie. PKN Orlen kupił w 2006 r. od Jukosu 53,7 proc. akcji ówczesnej Mażeikiu Nafta za 1,49 mld USD, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył 30,66 proc. za ponad 852 mln USD. Po sfinalizowaniu w 2009 r. umowy z litewskim rządem kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern stał się właścicielem 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która zmieniła wtedy nazwę z Mażeikiu Nafta na Orlen Lietuva.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.