KNF: Emerytura z I i II filara o ponad połowę niższa od ostatniej pensji

Emerytura wypłacana z obowiązkowych dwóch filarów będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia - ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego. W najtrudniejszej sytuacji materialnej mogą znaleźć się osoby odprowadzające najniższe składki.

- Przewiduje się, że emerytura wypłacana z dwóch obowiązkowych filarów - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (zarządzanego przez ZUS) i otwartych funduszy emerytalnych (OFE) - będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia - napisano we wtorkowym komunikacie KNF. Chodzi przede wszystkim o świadczenia dla osób, które obecnie mają około 30 lat oraz tych, które zaczynają pracę.

Zdaniem Komisji, w najtrudniejszej sytuacji materialnej mogą znaleźć się osoby odprowadzające najniższe składki, np. prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek.

Komisja zachęca do dobrowolnego, dodatkowego oszczędzania na emeryturę. - Dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest szczególnie opłacalne dla osób młodych - dzięki procentowi składanemu regularne odkładanie nawet niewielkich kwot, nie obciążających nadmiernie budżetu domowego, może pozwolić uzyskać znacząco wyższą emeryturę. Im wcześniej zaczniemy odkładać środki na emeryturę, tym większy kapitał mamy szansę zgromadzić - podano.

KNF wskazała, że liczba osób oszczędzających na dodatkową emeryturę w dobrowolnym III filarze jest w Polsce niewielka. Jak wynika z danych Urzędu KNF, pod koniec 2009 r. 1,14 mln osób korzystało z możliwości odkładania pieniędzy z myślą o przyszłej emeryturze. Ok. 30 proc. zaangażowanych było w pracownicze programy emerytalne (PPE), a ok. 70 proc. oszczędzało poprzez indywidualne konta emerytalne (IKE).

- IKE działa podobnie do długoterminowej lokaty, chociaż zysk może być wyższy niż na lokacie. Zyski są zwolnione z podatku od dochodów kapitałowych (tzw. podatku Belki) w przypadku wypłaty środków po 60. roku życia. Każdy, kto chce korzystać ze zwolnienia od podatku może posiadać jedno IKE - napisano w komunikacie.

Aby stać się uczestnikiem IKE wystarczy mieć ukończone 16 lat. - IKE daje możliwość wyboru sposobu oszczędzania, który należy dopasować do swoich oczekiwań oraz wiedzy z zakresu finansów. Umowa o prowadzenie IKE zawierana jest w formie pisemnej pomiędzy oszczędzającym, a jedną z czterech grup instytucji finansowych nadzorowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego - informuje Komisja.

Umowy o IKE można zawierać z bankami, funduszami inwestycyjnymi, zakładami ubezpieczeń, podmiotami prowadzącymi działalność maklerską.

Pierwsze emerytury z I filara i OFE zaczęto wypłacać - kilkuset kobietom urodzonym po 1949 r. - w ubiegłym roku. Mężczyźni, którzy przechodzą na emeryturę pięć lat później, zaczną je otrzymywać po raz pierwszy w 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.