Klub Przyrodników w Świebodzinie chce, aby na terenie dawnej kopalni węgla brunatnego powstał rezerwaty przyrody

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawna kopalnia Babina znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Łuk Mużakowa

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenie dawnej kopalni węgla brunatnego w pobliżu Łęknicy powinny powstać rezerwaty przyrody. Tak uważają przyrodnicy związani z Klubem Przyrodników w Świebodzinie. Regionalny Konserwator Przyrody w Gorzowie Wielkopolskim ma odmienne zdanie.

Interesujący przyrodniczo teren znajduje się na zachód od Żagania, niedaleko Nysy Łużyckiej. Tamtejszy Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa obejmuje ochroną m.in. antropogenicznie przekształcone tereny, na których pół wieku temu wydobywano jeszcze węgiel brunatnty.

- Powstała w 2018 r. publikacja naukowa autorstwa Andrzeja Jermaczka i Marka Maciantowicza pod tytułem Rezerwaty przyrody w województwie lubuskim - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość z Wydawnictwa Klubu Przyrodników, wskazuje na obszarze parku objęciem aż 4 nowych rezerwatów przyrody: Buczyny Mużakowskie, Kopalnia Babina, Stawy koło Łazów, Zbiornik Bronowice - informuje Magdalena Łohunko z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego w Gorzowie Wielkopolskim.

Tereny pogórnicze Łuku Mużakowa uznawane są za atrakcję krajobrazową. Utworzone tam zostały ścieżki przyrodnicze, pozwalające poznać tamte miejsca. Jedna z nich prowadzi przez rezerwat przyrody Nad Młyńską Strugą obok zbiornika pokopalnianego koło Łęknicy. Inna, także na wschód od Łęknicy, udostępnia teren dawnej kopalni Babina. Prowadzi ona do wsi Nowe Czaple, za którą znajduje sie pokopalniny zbiornik wodny Bronowice, czyli dawne wyrobisko odkrywkowe Pustków II. Ono również wymienione zostało jako potencjalny rezerwat w publikacji Klubu Przyrodników.

- Od czasu wydania publikacji nie wpłynął żaden wnioek dotyczący uznania za rezerwaty przyrdy obszarów Buczyny Mużakowskie, Kopalnia Babina, Stawy koło Łazów czy Zbiornik Bronowice. Obecnie nie są prowadzone prace badawcze pod względem ochrony wskazanych obszarów w formie rezerwatów przyrody. Zdaniem RDOŚ w Gorzowie Wielkopolskim obecny stan zasobów przyrodniczych tych obszarów jest wystarczający - informuje Andrzej Korzeniowski, regionalny konserwator przyrody w Gorzowie Wielkopolskim.

Jednocześnie Andrzej Korzeniowski zwraca uwagę, że 31 października 2019 r. zarządzeniem RDOŚ w Gorzowie Wielkopolskim istniejący rezerwat Nad Młyńską Strugą powiększony został o 8,61 ha do powierzchni 141,17 ha.

Kopalnia węgla brunatnego Babina założona została w 1921 r. i prowadziła wydobycie na terenie położonym na północny wschód od miasta Łęknice. Nazwa kopalni wywodziła się od łużyckiego słowa, oznaczającego babcię. Po drugiej wojnie światowej funkcjonowała pod nazwą Kopalnia Węgla Brunatnego Przyjaźń narodów - Szyb Babina. Wydobycie prowadzone było do 1973 r. Efektowną pozostałością po działalności górniczej są m.in. różnobarwne zalewiska.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.