Kłopoty ze zmianą dostawcy prądu
Vattenfall chwali się już ponad 2 tys. umów z odbiorcami z różnych rejonów Polski, którzy po ogłoszeniu rynkowej oferty spółki (5 lipca, kilka dni po liberalizacji) zdecydowali się z niej skorzystać. Nie udało się przenieść jeszcze ani jednego napisał Puls Biznesu.
Spółki odpowiedzialne za obrót energią i eksperci są zgodni. Procedury związane ze zmianą dostawcy są zdecydowanie zbyt długotrwałe, pracochłonne i kosztowne. Co gorsza, nie są jednolite, bo Urząd Regulacji Energetyki, zatwierdzając instrukcje dla spółek, zgodził się m.in. na różne maksymalne terminy zakończenia procedury przenosin. W większości spółek jest to 60 dni, ale w niektórych, np. w Stoenie, aż 90.