Klimatyzacja w kopalni Wujek

Prawdopodobnie pod koniec przyszłego roku będzie można przystąpić do realizacji grupowej klimatyzacji w Ruchu Śląsk kopalni Wujek. Projekt przygotowuje Akademia Górniczo-Hutnicza. Dołowa faza wykonywania inwestycji jest przewidywana na lata 2008–2010. 

Ruch Śląsk należy do zakładów o bardzo dużym zagrożeniu klimatycznym. Wprawdzie obecnie eksploatacja biegnie w nim na poziomach 600, 765, 850 i 1050 m, niemniej w nieodległej przyszłości zasadniczym poziomem kopalni będzie ten najgłębszy. Już są na nim wybierane ściany w pokładzie 409 Pole Panewnickie i projektowane są dalsze. Rozwój eksploatacji następuje też w pokładzie 502 w partii „J”. 

Ciepło i wilgotno

– Trudne warunki klimatyczne, występujące w rejonie pokładu 409, są powodowane wysoką temperaturą pierwotną górotworu, wynoszącą średnio 41,8 st. C, ale także dużymi mocami zabudowanych w wyrobiskach urządzeń energetycznych, również generujących spore strumienie ciepła – wyjaśnia Adam Zelek, główny inżynier wentylacji w kopalni Wujek. 

– Latem już na podszybiu poziomu 1050 temperatura powietrza wynosi 27-28 st. Po dopłynięciu w rejon eksploatacyjny rośnie na wlocie do 31 st. Tymczasem temperatura odsłoniętego ociosu przekracza 40 st. Pomimo podejmowanych działań wentylacyjnych i stosowania lokalnych urządzeń chłodniczych obniżenie temperatury powietrza poniżej 28 st. nie zawsze jest możliwe. Z przeprowadzonej przez jednostkę naukowo-badawczą wariantowej analizy klimatycznej rejonu eksploatowanej aktualnie ściany 3 wynika, że w przypadku braku klimatyzacji grupowej prognozowana temperatura powietrza w ścianie osiągnie 36 st. – dodaje Robert Drwięga, inżynier wentylacji w Ruchu Śląsk. 

Każdy stopień mniej lub więcej ma w rudzkim zakładzie ogromne znaczenie. I to w dwojakim sensie. Wysoka temperatura w połączeniu z dużą wilgotnością wpływa na bezpieczeństwo i zdrowie załogi, nie mówiąc już o komforcie pracy. Zarazem nie jest również obojętna dla wielkości produkcji w Śląsku. Przepisy górnicze nie pozwalają na pracę ludzi – wyjąwszy roboty prowadzone na zasadach akcji ratowniczej – przy temperaturze powietrza powyżej 33 st. Przy temperaturach w granicach 28-33 st. dniówka górnika jest skracana do 6 godzin. Poniżej 28 st. wynosi 7,5 godz. W warunkach Śląska ze sporymi odcinkami drogi do i ze ściany gra idzie więc o to, czy efektywny czas pracy będzie wynosił 4, czy 5,5 godz. W obu wspomnianych rejonach pracuje około 100 osób na zmianę. 

Dziś dla utrzymania w rejonie ściany 3 temperatury powietrza niższej od 33 st. C stosuje się jego schładzanie urządzeniami chłodniczymi o nominalnej sumarycznej mocy 1040 kW. Składają się na nie urządzenia działania pośredniego współpracujące z chłodnicami powietrza oraz urządzenia działania bezpośredniego. Są one usytuowane na wlocie do ściany i na jej długości. 

– Rozwój eksploatacji w pokładzie 409 Pole Panewnickie oraz w pokładzie 502 w partii „J” wymaga zaprojektowania i wdrożenia nowatorskich rozwiązań, zapewniających utrzymanie w tych rejonach warunków klimatycznych na poziomie zgodnym z obowiązującymi przepisami – podkreśla inż. Zelek. 

Wykorzystać ciepło

Planowany dla Śląska system grupowego schładzania powietrza obu rejonów ma mieć docelowo 3 MW mocy chłodniczej. W tym rozwiązaniu główny zespół maszynowy ma się znajdować albo na dole bezpośrednio przy szybie, albo – co bardziej prawdopodobne – na powierzchni. Woda o temperaturze 2-4 st. C będzie odprowadzana z niego izolowanymi rurami do lokalnych wymienników, „zbijających” temperaturę do prawidłowych parametrów bezpośrednio w ścianach i przodkach. 

Zelek akcentuje jeszcze jeden, niebywale istotny walor systemu: – Ważną cechą, odróżniającą go od dotychczas stosowanych, jest wykorzystanie ciepła odpadowego z urządzeń chłodniczych do celów gospodarczych na powierzchni. Do tej pory ta energia stanowiła jedynie kłopotliwy produkt uboczny – mówi. 

Drwięga zaznacza jeszcze, że poprzez zastosowanie mikroprocesorowego sterowania, system będzie zapewniał automatyczny monitoring i optymalizację parametrów pracy. 

W obecnej fazie przygotowań do tej bardzo ważnej dla Ruchu Śląsk inwestycji trudno jeszcze precyzyjnie określić jej koszt. Szacuje się, że pierwszy etap realizacji pochłonie około 4 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.