Klimat: Kopcących kominów w Mysłowicach jest coraz mniej

fot: Krystian Krawczyk

Niestety póki co zainteresowanie samorządów tym programem jest nikłe. Czy uda to się zmienić?

fot: Krystian Krawczyk

Mysłowicki Alarm Smogowy skontroluje w Mysłowicach przestrzeganie śląskiej uchwały antysmogowej i zakazu spalania odpadów z wykorzystaniem dronów Polskiego Alarmu Smogowego. W piątek zainaugurowano loty patrolowe nad kominami prywatnych domów w wytypowanych dzielnicach miasta.

W woj. śląskim przyjęta w 2017 r. uchwała antysmogowa zakazała z początkiem 2022 r. używania pieców na paliwa stałe eksploatowanych dłużej niż 10 lat i starszych.

Sprzęt oraz zasady kontroli aktywiści Mysłowickiego Alarmu Smogowego zaprezentowali w piątek po południu na briefingu w Mysłowicach. Akcję przeprowadzono na zasadach podobnych, jak m.in. w styczniu br. w Rybniku.

W patrolach - zarówno w styczniu w Rybniku, jak i w piątek w Mysłowicach - uczestniczyły dwa drony. Jeden z nich pomagał w namierzaniu źródeł dymu, a drugi - latające laboratorium pomiarowe - kierowano nad wskazane kominy, gdzie pobierano i analizowano próbki dymu. W razie podejrzenia spalania odpadów strażnicy miejscy mogli od razu kontrolować palenisko, a w przypadku użytkowania kotła pozaklasowego - odroczyć interwencję.

Jak wyjaśnił Jerzy Bryk z Mysłowickiego Alarmu Smogowego, o ile w Rybniku loty patrolowe zlecał miejscowy samorząd, w Mysłowicach realizowany jest projekt z grantu z programu Nasze Powietrze, realizowanego przez Krakowski Alarm Smogowy, a finansowanego przez Clean Air Fund.

- Także my sponsorujemy tę usługę pomiarów dronem naszej straży miejskiej; miasto też nas tutaj wspomaga: są np. billboardy z napisami: Nie pal śmieci, bo ci dron do domu wleci. Jesteśmy z tej współpracy zadowoleni, bo dzięki niej ta akcja nabrała rozpędu - ocenił społecznik.

Zasygnalizował, że w Mysłowicach zostaną przeprowadzone trzy akcje kontrolne: w dzielnicach Morgi, Wesoła oraz Janów Miejski-Ćmok. Dzielnice te wskazali sami mieszkańcy w facebookowej ankiecie.

- Tych kopcących kominów w Mysłowicach jest coraz mniej. Zrobiliśmy taką akcję w ramach działań rady dzielnicy Janów Miejski-Ćmok: zinwentaryzowaliśmy źródła ciepła. Wyszło nam, że tylko jedna trzecia domów ogrzewana jest węglem. Gdyby to skalować na całe miasto, to z 8 tys. domów, węglem opalanych może być ok. 3 tys. - oszacował Bryk.

Wskazał tu na rolę samorządu: na początku 2020 r. rada miasta przeznaczyła dodatkowe 3 mln zł na gminny program dopłat do wymiany źródła ciepła, zmieniając jego regulamin. Mieszkańcy bardzo chętnie skorzystali: przez ostatnie dwa lata z gminnego programu wymieniono 900 kotłów - zaznaczył.

Mieszkańcy bardzo pozytywnie odebrali i komentują naszą akcję: prawie nie ma głosów, że po co to, że marnujemy pieniądze - ocenił Bryk. To się mocno zmieniło przez ostatnie sześć lat. Gdy zaczynaliśmy sześć lat temu, negatywnych głosów było znacznie więcej. To bardzo pozytywna zmiana w mentalności - dodał Piotr Grabowski z Mysłowickiego Alarmu Smogowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gawkowski: Sztuczna inteligencja pięciokrotnie skróci pracę urzędnika

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek w UM w Międzyzdrojach oceniał jak działa wprowadzony tam system zarządzania dokumentami "ExtrAct" oparty na sztucznej inteligencji. - To rozwiązanie skróci pracę urzędnika średnio pięć razy - podkreślił .

Z Gliwic na legendarny tor F1. Studenci pokazali swój najnowszy bolid SW-06

Studenckie Koło Naukowe PolSl Racing działające przy Politechnice Śląskiej w poniedziałek, 20 lipca 2026 r., zaprezentowało swój najnowszy bolid elektryczny SW-06. To konstrukcja stworzona przez studentów Politechniki Śląskiej w ramach międzynarodowego programu Formula Student. - Pojazd stanowi efekt wielu miesięcy pracy zespołu skupiającego młodych inżynierów odpowiedzialnych za projektowanie, budowę, testowanie i rozwój zaawansowanych systemów samochodu wyścigowego – zaznaczają na śląskiej uczelni.

Płace w górnictwie rosną najwolniej?

Według szacunków ekonomistów Erste, dynamika płac w przemyśle wzrosła do 5,8 proc. z 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sektorze usług spadła z 6,5 proc. do 5,8 proc., osiągając najniższy poziom od lutego 2021 r. - przekazał bank w komentarzu do opublikowanych w poniedziałek danych GUS.

Rozwijają się latami i odbierają zdrowie. W Sejmie o chorobach zawodowych

Każda choroba zawodowa pracownika powinna być dla firmy sygnałem alarmowym – mówiono w Sejmie w czasie lipcowej Rady Ochrony Pracy.