Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Klimat: komisja Parlamentu Europejskiego zaostrza normy emisji

fot: ARC

Emisja CO2, czyli tzw. gazu cieplarnianego spadła w USA w ciągu ostatnich pięciu lat o 450 mln ton

fot: ARC

Komisja środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła we wtorek (30 maja) propozycje poprawek w sprawie nowych wiążących celów redukcji CO2 dla takich sektorów, jak rolnictwo, transport czy sektor komunalny, proponując ostrzejsze podejście niż przedstawione w ubiegłym roku przez Komisję Europejską.

Europosłowie z komisji środowiska wprawdzie nie chcą zmian celów, jakie mają być zatwierdzone dla każdego z krajów członkowskich na lata 2020-2030, ale postulują np. mniej korzystne zasady dotyczące obliczania punktu startowego dla poziomu zmniejszania emisji.

Projekt regulacji dotyczy podziału obciążeń redukcyjnych między państwa członkowskie w sektorach nieobjętych unijnym systemem handlu pozwoleniami na emisję (non-ETS). Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej z ubiegłego roku Polska do końca przyszłej dekady będzie musiała zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych w sektorach transportu, budownictwa, rolnictwa, odpadów, użytkowania gruntów i leśnictwa o 7 proc. w stosunku do 2005 r.

Pułapy KE dla krajów członkowskich w non-ETS
Komisja Europejska musiała przypisać każdemu z krajów UE odpowiedni pułap redukcji emisji, aby w skali całej UE ograniczenie emisji przez sektory nieobjęte ETS wynosiło w sumie 30 proc.

Zmiany zaproponowane przez komisję środowiska PE dotyczą punktu, od którego ma startować liniowe zmniejszanie emisji. Europosłowie chcą, by rokiem odniesienia był albo 2018, albo 2020, w zależności od tego, kiedy była niższa emisja. Celem takich zapisów jest odwiedzenie kraju od chęci zwiększenia emisji np. w 2018 r., by potem mieć wyższy punkt startowy i co za tym idzie łatwiejszą ścieżkę dochodzenia do ostatecznego celu.

Cele wiążące prawnie do połowy wieku?
Europosłowie postulują też wprowadzenie wiążących prawnie celów długoterminowych. Chcą, by UE ograniczyła emisję non-ETS o co najmniej 80 proc. do 2050 roku.

Są też zmiany dotyczące elastyczności, czyli przenoszenia wysiłku redukcji pomiędzy latami. Elastyczność rocznie ma zostać zwiększona z 5 do 10 proc. Oznaczać to będzie, że kraj będzie mógł "pożyczyć" 10 proc. wysiłku redukcyjnego z kolejnego roku. Takie rozwiązanie ma pomóc państwom w spełnianiu wymogów nawet w czasie np. ciężkiej zimy, gdy emisje wynikające z ogrzewania budynków będą większe niż zazwyczaj.

Komisja środowiska chce zredukować za to liczbę pozwoleń, które mogłyby być wyrównywane przez zalesianie (lasy pochłaniają CO2). Liczba ta ma spaść z 280 mln do niecałych 200 mln pozwoleń na kraj. W poprawce tej chodzi o to, by kraje przez zalesianie nie uwalniały się od innych działań, które mają pomóc zmniejszyć emisję (np. izolacji budynków czy eliminowania starych samochodów z dróg).

Ekolodzy bez nadmiernej satysfakcji
Z propozycji europosłów umiarkowane zadowolenie wyraziły organizacje ekologiczne.
- Propozycja komisji środowiska będzie prowadzić do zmniejszenia emisji o prawie 400 milionów ton w porównaniu z koncepcją KE, co odpowiada rocznej emisji z około 380 milionów samochodów - zwróciła uwagę sieć Climate Action Network Europe (CAN).

Dyrektor CAN Europe Wendel Trio podkreślił, że deputowani zrobili krok w odpowiednim kierunku, wyznaczając punkt wyjścia do linearnej redukcji, który lepiej odzwierciedla faktyczne emisje. Ale - jak dodał - cel zmniejszenie emisji jest zbyt niski.

Trio ostrzegł, że bez większej ambicji w polityce klimatycznej, ograniczania emisji w transporcie, budownictwie, rolnictwie i sektorze odpadów, UE nie wypełni swoich zobowiązań wynikających ze światowego porozumienia klimatycznego zawartego w Paryżu w grudniu 2015 roku.

Propozycja regulacji będzie poddana pod dyskusję unijnych ministrów, którzy na posiedzeniu 19 czerwca mogą uzgodnić swoje podejście. Cały Parlament Europejski będzie głosował na stanowiskiem jeszcze przed przerwą wakacyjną. Dopiero gdy Rada UE, w której reprezentowane są kraje członkowskie, oraz PE będą miały swoje pozycję, zaczną się negocjacje ostatecznego kształtu przepisów.

Wielkość emisji zaliczanych do non-ETS jest w Polsce podobna do emisji objętych unijnym systemem handlu uprawieniami do emisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.