Klimat: droga Polski może dać największy spadek emisji w Europie

fot: Kajetan Berezowski

W Brukseli od godz. 10 rano trwa posiedzenie ministrów ochrony środowiska państw UE w sprawie redukcji emisji CO2 w UE do 2050

fot: Kajetan Berezowski

Minister energii Krzysztof Tchórzewski ocenił we wtorek (13 czerwca), że przyjęta przez Polskę ścieżka służąca ochronie klimatu - bez rezygnacji z węgla jako paliwa - dzięki poprawie efektywności energetycznej i zastosowaniu najlepszych technologii może dać największy spadek emisji CO2 w Europie.

- Stoimy na stanowisku, że jesteśmy w stanie jako Polska zmniejszyć zużycie węgla jeśli chodzi o produkcję energii elektrycznej z obecnych ponad 80 proc. do 50 proc. w 2050 r. Jeżeli dojdzie do tego efektywność energetyczna, którą uzyskamy w naszych nowych elektrowniach () i zastosowane BAT-owskie (najlepsze dostępne technologie - PAP) rozwiązania jeśli chodzi o emisję, to da nam - na razie szacunkowo, ale to bardzo prawdopodobne - największy spadek emisji w Europie - powiedział we wtorek minister w Katowicach.

Jego zdaniem, w Komisji Europejskiej widać zrozumienie dla polskich propozycji działań w zakresie ochrony klimatu, z wykorzystaniem węgla jako paliwa.

- W Komisji Europejskiej, z tych ostatnich rozmów, odczuwam zrozumienie jeśli chodzi o drogę Polski w sprawach i klimatu. Nie czuję w tych rozmowach jakiejś zawziętości, że to koniecznie musi być tak a tak (), ponieważ każde państwo UE ma swoje uwarunkowania wewnętrzne, z którymi wchodziło do UE - Polska weszła z dużym, z punktu widzenia Unii, współczynnikiem energii z węgla - wyjaśnił minister.

Tchórzewski ocenił, że w zakresie zmniejszenia emisji CO2 od 1990 r. Polska zrobiła "skok cywilizacyjny" i nie ma się w tej dziedzinie czego wstydzić. Jego zdaniem, strona polska uczciwie stawia sprawę w rozmowach na ten temat z Komisją Europejską.

- Spokojne rozmowy, tłumaczenie, pokazywanie szczerze, jaka jest sytuacja, brak kombinowania jakiegokolwiek w tych sprawach. (). Okres roku 2016, który w kontaktach był bardzo dynamiczny, spowodował, że KE traktuje nas z dużym zaufaniem - to jest duża satysfakcja - powiedział Tchórzewski.

Jak mówił, wraz z poziomem zamożności społeczeństwa i rozwojem gospodarczym, rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną, któremu polska energetyka musi sprostać. Przypomniał, że w krajach tzw. starej UE prognozowany jest spadek zużycia energii o ok. 8 proc., podczas gdy w Polsce w ubiegłym roku zużycie wzrosło o 2,4 proc., wobec prognozowanego 1,5 proc. wzrostu.

Jeżeli ten trend się utrzyma chociażby tylko na poziomie 1,5 proc. - a tak mniej więcej na to patrzymy - to w 2030 r. będziemy mieli wzrost zużycia prądu w Polsce na poziomie ok. 23-25 proc. Traktujemy to jako wariant optymalny; optymistyczny może być dużo wyższy - ocenił szef resortu energii. Wskazał na konieczność zapewnienia właściwego poziomu mocy wytwórczych w energetyce - zarówno węglowej, jak i opartej na innych nośnikach.

- Ten wzrost zużycia energii elektrycznej daje nam możliwość utrzymania przez dłuższy czas energii elektrycznej, której źródłem jest węgiel - mówił Tchórzewski, według którego w 2050 r. z węgla nadal może pochodzić ok. 50 proc. produkowanej w Polsce energii. Wskazał na potrzebę zabezpieczenia dostaw węgla do elektrowni. Przypomniał, że budowane obecnie nowe bloki energetyczne - w Opolu i Kozienicach, a w dalszej kolejności także w Ostrołęce i Jaworznie, już na etapie "suchego rozruchu" będą potrzebowały po ok. 1,5-2 mln ton węgla rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.