Klimat: do interesów dorobiono ideologię

fot: Witold Gałązka/ARC

Jerzy Buzek i Adam Gierek publicznie przyznali w Katowicach, że drastyczna polityka energetyczno-klimatyczna Unii Europejskiej najpewniej pozbawiona jest podstaw naukowych

fot: Witold Gałązka/ARC

Dwaj ważni śląscy europosłowie - Jerzy Buzek i Adam Gierek publicznie przyznali w Katowicach, że drastyczna polityka energetyczno-klimatyczna Unii Europejskiej najpewniej pozbawiona jest podstaw naukowych.

Buzek ujawnił w trakcie dyskusji o pakiecie klimatycznym po 2020 r., że powodem, dla którego Europa Zachodnia zaczęła przed laty wojnę o eliminację węgla i wdrożyła obowiązek traktowania dwutlenku węgla jak trucizny w atmosferze, była... goła gra interesów. Bogate państwa, w których zaczęło ubywać węgla, a przybywało patentów na produkcję turbin wiatrowych i ogniw słonecznych, postanowiły zrobić biznes na technologiach.

- Do interesów dorobiono ideologię. Dla Francji, Niemiec, Szwecji był to świetny interes - ocenił Buzek i ujawnił, że Komisja Europejska, mimo jego nacisków, nigdy nie zgodziła się policzyć, ile pakiety klimatyczne UE kosztują w rzeczywistości gospodarkę poszczególnych państw. Były szef Parlamentu Europejskiego wzywał do ponownego uprzemysłowienia kontynentu, a zwolenników ochrony klimatu nazwał ideologami. - Jeśli przemysł będzie miał dużo do powiedzenia w Unii, to apetyty klimatyczne ideologów będą musiały zostać ograniczone - ocenił europoseł PO.

Nonsensem nazwał z kolei wizję gospodarki bez węgla europoseł SLD-UP Adam Gierek, który mimo 10 lat spędzonych w Brukseli nie tylko nie przekonał się do oficjalnie obowiązujących hipotez o ociepleniu klimatu z winy człowieka, ale wręcz zwątpił w ich prawdziwość. Gierek - profesor zwyczajny i członek-korespondent PAN - podkreślił, że nie tylko nie ma dowodów na szkodliwość wytwarzanego przez człowieka dwutlenku węgla, ale wiadomo wręcz, że sam klimat nie ociepla się tak, jak zapowiadano. Za absurd uznał europoseł objęcie prawodawstwem UE technologii CCS (wychwytu i składowania CO2), których nigdy dotąd nie sprawdzono w praktyce. Przypomniał, że niedawni prymusi ochrony klimatu - jak Niemcy - budują dziś bez rozgłosu aż 11 dużych bloków węglowych. Co powinna zrobić Polska?

- Nie wolno zgadzać się na proponowane redukcje CO2. Nasze górnictwo będzie upadać pełzająco! Nie dość tego, upadną europejskie zakłady przemysłowe! - Gierek przestrzegał przed ubóstwem i plagą bezrobocia. - To nieprawda, że większość naukowców podziela hipotezę IPCC. Kiedyś większość też utrzymywała, że ziemia jest płaska! - przekonywał emocjonalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.